A w Belgii….

……..tymczasem ponad 25°C.

           Zwariować można. Wróciłam wczoraj do domu (prawie) ugotowana.
Kompletny misz – masz. Ludzie zdezorientowani i jedni paradują w ciepłych kurtkach i w kozakach, a inni w totalnie letnich szmatach.


Ja byłam ubrana jakoś tak pośrodku.



Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s