Nic.

                No i znowu nic. Nic, nic, nic. Żadnej, nawet najmniejszej paczuszki Mikołaj mi nie przyniósł. Jak co roku zresztą.

                       A przecież nie chcę tak wiele. Wystarczy małe, gustowne pudełeczko z jakąś diamentową zawartością w środku.

Zbyt wiele wymagam?

No tak w zasadzie to po co ja grzeczna przez cały rok byłam?


No po co?



Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s