Życie z przewlekłym bólem.

Poradniki dla pacjentów, rodziny i partnerów:

Czym jest ból przewlekły… definicja robocza

Ból przewlekły to ból uporczywy.To ból trwający powyżej 3-6 miesięcy, mający istotny wpływ na nas i nasze otoczenie (rodzinę). Wpływa na sposób w jaki czujemy, a także na to co robimy oraz na to, o czym myślimy. Różni się od bólu, który odczuwamy natychmiast w momencie zachorowania lub urazu – wtedy bowiem mamy do czynienia z bólem ostrym.

Słowo „przewlekły” wskazuje, że ból odczuwany jest dłużej niż 6 miesięcy. Oznacza, że ból jest uporczywy i prawdopodobnie utrzyma się w dającej się przewidzieć przyszłości. Być może nie na zawsze, ale z pewnością teraz. Najprawdopodobniej, cierpiąc z powodu bólu przewlekłego, zauważyliśmy, że nasze życie bardzo się zmieniło – „ból dotyka niemal każdej sfery życia”.

Ból przewlekły oznacza, że wszelkie próby wyleczenia zakończyły się niepowodzeniem i jedyne, co pozostaje do zrobienia, to z tym bólem żyć. Nie wybraliśmy sobie cierpienia, ale pomimo wszystkich prób złagodzenia go, kontrolowania lub prowadzenia normalnego życia, on nadal występuje. Nie jest ani łatwo ani prosto pogodzić się z faktem, że ból oparł się wszelkim próbom wyleczenia i jeszcze z nami pobędzie.

Ból przewlekły to „nieprzyjemne wrażenie zmysłowe i emocjonalne”. Błąd jaki zawsze popełniamy myśląc o bólu przewlekłym polega na tym, że wydaje się nam, iż chodzi tu o fizyczną intensywność odczucia (aj, jak bardzo boli!). Ból nie musi być silny cały czas, by stwarzać problemy – ważny jest fakt, że codziennie po prostu jest, a przy tym bywa nieprzewidywalny, nieokreślony i nie do opanowania. Może ingerować w każdą dziedzinę naszego życia, nawet w wykonywanie najbanalniejszej czynności (jak siedzenie na krześle lub przygotowywanie czegoś do picia). Chroniczny ból może nas całkowicie wyczerpać, wydaje nam się wtedy, że pozytywne, pełne nadziei i przyjazne nastawienie do świata przekracza nasze możliwości. Przykre wrażenia związane z bólem przewlekłym nie są jednolite, mogą się zmieniać z godziny na godzinę, z dnia na dzień, a także z osoby na osobę.

Ból nie musi dominować i kierować twoim życiem – ale jest nieprzyjemny i czasami nieokreślony. Jest nieprzewidywalny, możesz mieć dobre i złe dni i nie wiadomo dlaczego jeden dzień będzie dobry, a drugi zły.

Celem naszej broszury jest pomoc w jak najlepszym zrozumieniu i poradzeniu sobie z bólem. Nie ma tu recepty na wyeliminowanie lub wyleczenie bólu, ale jest podpowiedź, jak osiągnąć znaczącą poprawę jakości życia pomimo faktu, że ból nie odchodzi. Być może wiele z tego, co napisaliśmy, jest wam znane. Czytając tę broszurę, cały czas pamiętajcie, że człowiek cierpi z powodu bólu przewlekłego na różne sposoby i w różnym stopniu. Niektóre z opisów będą się odnosić do ciebie, niektóre nie, inne będą dotyczyć ciebie w niewielkim stopniu, jeszcze inne w istotny sposób, w zależności od cech osobowościowych, warunków społecznych oraz kontekstu medycznego.

„Ból przewlekły nie zabija, ale też nie pozwala żyć – może wpłynąć na każdą sferę twojego życia, jeśli nie będziesz uważać.”

Wpływ bólu przewlekłego na człowieka

Życie z uporczywym bólem wywiera na człowieka wpływ w różny, czasami zadziwiający sposób. W większej części jest to wpływ na prywatne życie, o którym wiesz tylko ty, nikt inny. Niektóre aspekty w pewnym stopniu odczulibyśmy wszyscy, gdyby nas bolało …

Na przykład:

Ból i proces myślenia

Ból przewlekły przerywa proces myślenia. Nie można mieć dobrej pamięci krótkotrwałej, zachować uwagę i koncentrację, jeśli coś boli. Ból sprawia, że zapominasz i stajesz się roztargniony – masz „umysł jak sito”.

Ból i myśli

Ból przewlekły przynosi również ze sobą trudne myśli i pytania, na które może nie być odpowiedzi, na przykład:

„Dlaczego ja?, Kiedy to się skończy?, Dlaczego nikt nic nie robi? lub Jestem do niczego, Jestem dla innych ciężarem”.

Ciężkie może być życie z takimi myślami.

Ból i zmartwienia

Ból przewlekły może być powodem wielu zmartwień:

  • o to, że pogorszy się nasz stan fizyczny: „jeśli będę się za dużo ruszać, zrobię sobie krzywdę, ból się nasili i skończę w szpitalu”,
  • o to, że inni nam nie wierzą. Ból chroniczny trudno jest zrozumieć i wytłumaczyć. Wielu cierpiących martwi się, że inni nie wierzą, iż ból jest prawdziwy, a raczej że jesteśmy słabi lub że symulujemy,
  • opieniądze, o związki, o przyszłość.
Ból i emocje

Ból przewlekły może również wywołać silne emocje, których nigdy dotąd nie doświadczaliśmy, na przykład:

  • frustrację,
  • złość, drażliwość i gorycz,
  • pesymizm,
  • samokrytykę i niską wiarę w swoje możliwości.

Dużym problemem może być złość. Nie da się odczuwać bólu i być spokojnym – zadaj sobie pytanie, „gdyby oddać ból dużemu psu, czy zwierzę byłoby bezpieczne dla ludzi?” Ból sprawia, że stajemy się agresywni. Agresja może być sprawą osobistą i najpewniej wiele wysiłku będzie nas kosztować zachowanie jej w sferze prywatnej, lecz ból może wyzwolić w nas zgryźliwość i drażliwość, a opanowanie tych emocji to coś, czego trzeba się nauczyć.

Ból i zachowania

Odkąd odczuwasz ból prawdopodobnie nastąpiły zmiany w twoich zachowaniach, na przykład:

  • wycofanie społeczne – nie masz energii, by spotykać się z innymi, ludzie okazują się męczący, wolisz przebywać w samotności,
  • zmęczenie – większość czasu czujesz zmęczenie, niski poziom energii życiowej i nie jesteś już taki beztroski jak do tej pory,
  • brak aktywności – hobby, praca, życie towarzyskie, seks,
  • wahania nastroju – w jednej chwili wszystko w porządku, w drugiej już nie – dr Jekyll i pan Hyde – większa płaczliwość lub agresja niż wcześniej,
  • tendencja do forsowania się – w nadziei lub z powodu frustracji robisz zbyt dużo i płacisz za to zaostrzeniem bólu.

Można to zobrazować w następujący sposób:

ból i zachowania

Ból przewlekły może wpływać na ciebie na wszystkie podane wyżej sposoby i każdy z nich może uczynić życie oraz ból trudniejszym do zniesienia.

Oczywiste jest również, że emocje, myśli i zachowania wpływają wzajemnie na siebie, czasami interakcje te przyczyniają się do pogłębienia dolegliwości bólowych. Zbyt duża lub zbyt niska aktywność, poczucie nieszczęścia, niepokój, samokrytyka, zmęczenie lub złość mogą istotnie utrudniać panowanie nad bólem.

Jeśli rzeczywiście tak będzie, powstanie błędne koło.

Wszystkie te niezbyt pomocne emocje, myśli i zachowania nie powodują bólu jako takiego, lecz mogą sprawiać, że dolegliwości się nasilają, a cierpiący ma wrażenie, że ból prowadzi do unicestwienia. Nikt nie wybiera tego rodzaju myśli ani takich emocji, niemniej jednak myśli te i emocje od czasu do czasu nawiedzają cierpiących. Mogą być bardzo nikłe i ledwo zauważalne lub bardzo silne i obezwładniające. Mogą być bardzo osobiste, znane tylko i wyłącznie osobie cierpiącej.

Panowanie nad naszymi myślami i emocjami podczas odczuwania bólu, pomaga nam zmniejszyć do minimum wpływ bólu na jakość naszego życia oraz jakość związków z najważniejszymi osobami w naszym życiu.

C.d.n.

1 thought on “Życie z przewlekłym bólem.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s