Zaimek.

Kiedy mowię kocham

Kocham

Kiedy płaczę

Powstaje ocean łez

Kiedy odwracam głowę

Spostrzegam wcześniej niespostrzeżone

Kiedy patrzę w niebo

Zło przestaje istnieć

Kiedy z trudem otwieram zlepione snem oczy

Świat wczorajszy przestaje mieć znaczenie

Kiedy samotność rozwala egzystencję

Bezradnie proszę o zrozumienie

Kiedy smutek miażdży duszę

Opatulam się szczelnie twoim wielkim ramieniem.

2 thoughts on “Zaimek.

  1. Bognna, bardzo lubię tę Twoją “Grafomanię”, pisz jak najwięcej 🙂 Dobrze mieć koło siebie wspierające ramię …

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s