Home alone.

No może nie całkiem dokładnie….

Goście oraz niepracujący przez 2 tygodnie mąż to jest całkiem fajna mieszanka. Tym fajniejsza, że czasowa. Ci pierwsi odlecieli do domu, a ten drugi poszedł do pracy.

A ja jestem znowu sobą i dla siebie:))))))))

Sylwester u przyjaciół. A ci uparli się, że całe jedzenie przygotują sami. Przekonywałam ich (tak trochę na niby), że to nie fair i że każdy powinien, zwyczajowo zresztą, coś przynieść do konsumpcji, ale nie chcieli. Baaaaajka.

Na tę okazję se kupiłam nowy outfit. A co. Naprzymierzałam się w domu rozmaitych kombinacji od groma. Jak ta głupia. I……… oczywiście go nie założyłam. Czy można gdzieś to leczyć?????

W ubiegłą sobotę zaliczyliśmy kolejny, noworoczny, sąsiedzki drink. Tradycja się umacnia i rozwija. W minionym roku spotkanie było u nas. W tym roku zorganizowali je inni sąsiedzi. A przychodzi, bagatela, około 30 osób. Fantastyczna sprawa, miło, wesoło i bezpretensjonalnie, a rozpiętość wiekowa to od 8 miesięcy do 92 lat. Zamiast się np. żreć miedzy sobą wypijamy lampkę (lub kilka) szampana. A w ciągu roku się sobie nie narzucamy i się do siebie nie wtrącamy. Nie obserwujemy, nie komentujemy i akceptujemy, i siebie, i rzeczywistość. Super. I oby tak dalej. Czego zresztą wszystkim życzę u progu 2020.

6 thoughts on “Home alone.

  1. Witaj, Bognna, w 2020 roku!
    Duuużo zdrowia, radości, spełnienia tego czego sobie życzysz i w ogóle wszystkiego najlepszego 🙂 Dla chłopaków również(mam na myśli męża i Hectora oczywiście) 🙂 🙂 🙂

    Like

    1. Wzajemnie:)
      Zyczenia sa fajnie i z serca za nie dziekuje,,,,,ale przyznam szczerze, ze liczylam raczej na komentarze do wpisu:. Ale ok. Jest jak jest:(

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s