Pieski cz. II.

No i niestety miałam rację. Fajnie byłoby powiedzieć „a nie mówiłam?”

Ale fajnie nie jest. Jest tylko smutno. Jestem zła i wściekła. Zawiedziona naszym pseudoludzkim zachowaniem.

Niektóre schroniska dla zwierząt chwilowo wprawdzie, ale całkowicie, wstrzymały adopcje psów. Zdarza się, że ludzie nawet nie ukrywają tego, że chcą sobie wziąć psiaka na jakiś czas. Ot tak dla zabawy i dla zabicia czasu, gdyż nagle maja go za dużo. Kiedy zaś „ta cała sytuacja wróci do normy”. Przyniosą go w powrotem.
Tak po prostu.

Oddadzą go z powrotem. A co, nie wolno?

I kto im zabroni? No kto?

7 thoughts on “Pieski cz. II.

  1. Az mnie nosi!
    Jak im sie nudzi, to niech sie zglosza jako wolonatarusze do opieki w schroniskach i wyprowadzania na spacer, kiedy maja czas. Traktowanie psa czy kota jak zabawke, to jest cos co mnie szalu doprawdza, mam ochote mordowac!

    Like

    1. Ja takze!!!!!
      Tak mi przyszlo do glowy, ze niektorzy byc moze wymysla zeby sobie zrobic dziecko, a jak im sie znudzi to…… .

      Like

      1. Przydałaby się czapka niewidka, kije samobije i siedmiomilowe buty. Zrobiłybyśmy porządek!

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s