Jazgot.

Jazgot

Jazgocze

Niweczy myśli

W sercu

I w głowie

Strasznie łomocze.

 

Jest wielki

I wieczny

Nachalny

Obecny.

 

Zabija ciszę

A za ciszą

Ciszę.


Zmienia puls życia.

 

W ciszy

Słowa się rodzą

I w rytm poezji

Pięknie

Się kołyszą.

7 thoughts on “Jazgot.

    1. Taz znam i nie rozumiem. Ja wlaczam TV tylko, jesli chce cos konkretnego obejrzec.
      Jesli juz, to po cichu wlaczam radio, do sprzatania lub gotowania. Sluchanie/ogladanie/czytanie wiadomosci ostatnio staram sie reglemntowac, mialam taki przesyt ostatni, ze zaczelam wchodzic w dol, no moze dolek. Chcialabym w koncu gdzies wyjechac, najlepiej nad morze, w odludne miejsce, tak na 2 tygodnie i sie zresetowac. Ale to dopiero w sierpniu bedzie mozliwe:(

      Like

  1. Mam nadzieje, ze w sierpniu wyjazd bedzie mozliwy. Mamy zarezerwowane wakacje w Normandii, a jak sie nam NIE uda wyjechac to chyba oszaleje. Jezeli juz nie oszalalam z powodu tego bezsensownego, trywialnego zycia:(

    Trzym sie !!!!!

    Like

    1. My na razie jeszcze nie wiemy dokad, moze nadrobimy Holandie, do ktorej mielismy jechac po Wielkanocy. W kazdym razie gdzies, gdzie jest plaza i morze-bo zwariuje. Normalnie jestesmy 2-3 razy w roku gdzies nad morzem, krocej lub dluzej, a 4-5 razy w ogole wyjezdzamy, a teraz oczywiscie nic. Ja wiem, ze ludzie maja wieksze problemy, ze marudze, ale mam juz tak dosc. Glupie zakupy przez te maseczki, w ktorych sie dusze, to wyzwanie nie do przyjecia. Musialam isc do galerii handlowej, bo sobie przypomnialam, ze wywalilam prawie wszystkie buty letnie (a buty musze przymierzyc, inaczej nie kupie), jak robilam porzadki jesienne. Kupilam 3 pary, ale co sie nameczylam i napocilam, to moje, kupilam z rozpedu pare lnianych ciuchow i postanowilam na zakupy w realu wybrac sie dopiero, jak bedzie po wszystkim. Jeszcze mnie czekaja kosmetyczne wieksze zakupy i juz jestem chora na sama mysl. Nie mam pojecia, jak ludzie potrafia w tych kagancach oddychac, ja dostaje zapasci po 15 minutach, horror. Cale szczescie, ze tu w Niemczech nigdzie wiecej nie trzeby tego nosic, ja pracuje w Home Office, ale nawet jak jestem raz w tygodniu w biurze, to mam tam swoj pokoj, nie wiem, co bym zrobila, gdybym miala zawod zmuszajacy do noszenia tego przez caly dzien.
      Trzymaj sie i mmysl o lepszych czasach, ktore kiedys w koncu nastapia, bo musza przeciez?

      Like

      1. Raz w roku jestemy w Zeelandii. Chociaz znamy ja na wylot nadal bardzo lubimy. Serdecznie polecam.
        Maseczki musze nosic takze w autobusie I na kine. Mam w czterech kolarach I bawie sie dobierajac je do ciuchow. Jakos specjalnie mi nie przeszkadzaja.
        Oczywiscie, ze lepsze czasu NASTAPIA.

        Trzym sie dzielnie:)))

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s