Ja, Hector.

A tak było pięknie. Fryzjerzy dla człowieków zamknięte i te dla psów także.

Alleluja!

Rosły mi więc i rosły sobie kudły beztrosko.
Niestety wczoraj spotkał mnie straszny afront i teraz wyglądam tak:

Ciao.

4 thoughts on “Ja, Hector.

    1. No wlasnie gdziekolwiek jestesmy wszyscy tak uwazaja, a tymczasem to jest maly czort;)
      Lapy nie poda za zadne skarby swiata, a usiadzie na nasza prosbe tylko jak widzi swoj przysmak.;))))))) Inaczej nie ma szans.

      Like

  1. Hektor, ty czorcie mały, po to jesteś psem, żeby słuchać swoich ludzi, więc dawaj tę łapę, jak proszą! Nie masz pojęcia jak strasznie niektóre psy mają na łańcuchach, na mrozie, bez jedzenia… Hektor, pamiętaj, ostrzegałem! Quattro

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s