Szanowny Panie Owsiaku

           Serdecznie zapraszam do Belgii. Bedzie Pan tutaj traktowany z szacunkiem i godnością na jakie Pan zasługuje. Ba, do tego dojdzie podziw i estyma chociaż wiem, że nie o to Panu chodzi. Rywalizujące codziennie telewizje, gazety oraz partie polityczne się połączą (na chwilę) i wesprą Pana wspaniałą orkiestrę. Bez wyjątku. Sypną Euro. Szczodrze. Robią tak co roku zresztą i chwała im za to.

Tak, Tak. Proszę się spakować i wsiadać w samolot.
A my wspieramy, jak tylko możemy.
Pozdrawiamy.

Owsiak.

To nic innego jak kopia wpisu który Bognna publikowała od 2017 i z pewnością w tym roku zrobiłaby to samo. Publikuję jeszcze raz z nadzieją, że może

Owsiak przeczyta…. .

J.

15 thoughts on “Szanowny Panie Owsiaku

    1. W Twoich poprzednich wpisach przebijal sie duzy zal i wiele goryczy, mam nadzieje ze jest teraz lepiej u Ciebie czego Ci bardzo zycze,
      J.

      Like

      1. Drogi J. dzięki za życzliwość. Nie zamierzam truć i się użalać, przypomnę tylko święte słowa niejakiego Sartre’a, którego osobiście nie lubię, ale rację przyznać muszę: l’enfer c’est les autres. Pozdrawiam bardzo, proszę, dbaj o siebie. A jak Wielki Hektor? (Bogna zawsze mnie poprawiała, pisząc, że nie, Hektor jest malutkim pieskiem…. 🙂

        Like

  1. Tak, ludzie robią sobie piekło nawzajem. Jak chcesz ponarzekać to możesz. Ja jestem cierpliwym słuchaczem. Możesz użyć opcji Contact i napisać jeżeli będziesz czuła taka potrzebę. Jestem anonimowy to może być łatwiej.
    Tak Hector to mały piesek i w niczym nie przypomina walecznego Hectora z Troi. Mam nadzieje ze mój Hector nie spotka psiego Achillesa na swoje ścieżce. To mój najwierniejszy przyjaciel, nie odstępuję mnie ani na krok. Jedynie do sypialni i łazienki go nie wpuszczam. Ty masz, Bognna wspominała, olbrzymiego psa. Jak się Quattro miewa?
    J

    Like

    1. Och Drogi J. Q jest już staruszkiem, ledwo łapami powłóczy, a dziś rano na króciutkim spacerku potknął sie i upadł na buziaczek. Dostaje tabletki, trochę pomaga, ale psy tej rasy (czarny terier rosyjski, Q waży 56 kg) żyją 12 lat, a on już prawdopodobnie przekroczył tę granicę. Prawdopodobnie, bo Q jest ze schroniska i nie wiemy dokładnie w jakim jest wieku. Jeśli masz czas i ochotę, to możesz posłuchać koncertu w jego wykonaniu: https://mycastle.video.blog/2020/12/04/pamietnik-q-quattruso/
      Hektor mam nadzieję nie uważa się za wielkiego psa i przed Achillesami obroni go brak odwagi (?), jakkolwiek to brzmi. Nie mam odwagi pytać jak przepracował utratę swojej Pani. Pozdrawiam cię bardzo, dziękuję ze rozmawiamy.

      Like

    1. Dziękuje ze piszesz. Trudno jest mi mój stan określić. Przez ostatnie miesiące uczyłem się, w sensie organizacyjnym, żyć sam. Gotuje, spaceruje dwa razy dziennie z Hectorem, dużo czytam, aktualnie Księgi Jakubowe, które dostałem jako prezent od najblizszego mi przyjaciela. Oczywiście strasznie dokucza mi samotność, ale jestem otoczony masa ludzi od których doznaje dużo dobra. Przede wszystkim nasza córka z rodzina jest moją żelazną ostoją. Zarówno w Polsce jak i tutaj w Belgii zawarliśmy mnóstwo wartościowych, trwałych przyjaźni i teraz one owocują w mojej trudnej sytuacji. A co u Ciebie i Quattro? Czy Twoje spojrzenie na świat stało bardziej optymistyczne? Pozdrawiam J.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s