Category Archives: Edukacja.

Caroline.

U duńskiej tenisistki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki zdiagnozowano ciężką chorobę – reumatoidalne zapalenie stawów. Zawodniczka poinformowała o tym na konferencji prasowej po zakończeniu sezonu.

Wozniacki przyznała, że niepokojące objawy zauważyła u siebie w lipcu podczas rozgrywek w Wimbledonie. Nie mogła unieść ręki, bywały sytuacje, że nie była w stanie podnieść się z łóżka.

Ponieważ doskonale zna swój organizm, szybko zorientowała się, że wymaga pomocy lekarskiej.

Jednak diagnoza, którą poznała w sierpniu przed turniejem US Open, przytłoczyła ją. Dowiedziała się, że cierpi na reumatoidalne zapalenie stawów, które u 28-letniej zawodniczki wystąpiło wyjątkowo wcześnie.

Dotknięte tą autoimmunologiczną chorobą osoby pierwsze objawy mają między 40. a 50. rokiem życia.

Wozniacki zapewnia jednak, że się nie poddaje, zwróciła się o pomoc do najlepszych lekarzy.

Już po usłyszeniu diagnozy wygrała turniej w Pekinie. Uważa, że udowodniła tym sobie, że jest w stanie skutecznie walczyć z chorobą i liczy na to, że inne dotknięte nią osoby wezmą z niej przykład.

Reumatoidalne zapalenie stawów, czyli gościec stawowy to choroba tkanki łącznej. Powoduje  destrukcję tkanek stawowych, ich zesztywnienie,  zniekształcenie, z czasem – upośledzenie sprawności ruchowej.

Przyczyny choroby są nieznane, trzykrotnie częściej dotyka ona kobiety niż mężczyzn, lekarze podejrzewają, że jedną z przyczyn gośćca mogą być wahania hormonów w zależności od etapu rozwoju.

(Rzeczpospolita).

P.S.

Tenis kocham I kochałam prawie od zawsze. Mam nadzieję, że w przyszłym roku powrócą i Wielkie Szlemy, i inne konkursy. Mówiąc tenis mam na myśli tenis męski. Żeńskiego nie trawię i staram się nie oglądać, ale czasami się poddaję i jednak oglądam.
Po co więc publikuję ten artykulik? Nawet nie podpisany, no bo tak właściwie to po co? Tak w zasadzie to nawet nie jest artykulik, a tłumaczenie na kolanie (lub jak mawiają Flamandowie „między zupą, a ziemniakami) jakiegoś tekstu.

Tak w zasadzie to fajnie, że za taką pracę dostaje się kasę.

Ano dlatego, że dzięki Wozniacki wiele ludzi na tym świecie się dowiedziało o istnieniu gośćca, o tym, że niszczy, szkodzi, okropnie boli i że zbiera żniwo nie tylko u +80 łatków.
Caroline była tenisistką dobrą, ale nie wybitną. Nigdy nie byłam fanką ani jej gry, ani przaśnej, słowiańskiej urody. Wypowiedzi tenisistki na temat schorzenia są buńczuczne i jakże typowe dla tych, którzy dopiero przygodę z RZS zaczynają. Jest jeszcze młoda, a w leczeniu gośćca czas niestety odgrywa wielką rolę i działa zawsze na niekorzyść pacjenta.

Mam nadzieję, że gościec jej nie zeżre zbyt szybko.

Caroline trzym się!!!!!!

Reumatyzm palindromiczny.

“Ta specyficzna choroba stawów diagnozowana jest bardzo rzadko i w równym stopniu atakuje kobiety, jak i mężczyzn. Reumatyzm palindromiczny charakteryzuje się nagłymi i niespodziewanymi atakami bólu i równie nagłym ustąpieniem dolegliwości. Zazwyczaj utrzymuje się od kilku godzin do maksymalnie kilku dni.

Schorzenie, nazywane także syndromem Hench-Rosenberga zaliczane jest chorób immunologicznych o nieznanym pochodzeniu. W czasie ataku układ immunologiczny wytwarza przeciwciała atakujące zdrowe tkanki.

Mimo że pacjenci skarżą się na ból z jednego lub kilku stawów ustąpienie ataku w miejscu, w którym skumulowały się dolegliwości nie obserwuje się żadnych niepokojących zmian. Zdaniem specjalistów przypadłość ta, to niewykształcona postać reumatoidalnego zapalenia stawów. Czasem łączona jest z infekcją bakteryjną bądź wirusową, a także wadą genetyczną wpływająca na nieprawidłowe stężenie hormonów.

Typowe objawy reumatyzmu palindromicznego

Towarzyszące schorzeniu objawy nie różnią się niczym od tych pojawiających się przy klasycznej chorobie stawów. Chorzy najczęściej uskarżają się na ból w stawie (niekiedy w kilku), obrzęk, sztywność oraz wysoką gorączkę. U niektórych pacjentów wokół zajętych obszarów pojawiają się dobrze wyczuwalne guzki pod skórne.

Reumatyzm palindromiczny – diagnoza

Nietypowy przebieg i rozwój reumatyzmu palindromicznego sprawia, że jest on wyjątkowo trudny w zdiagnozowaniu. Bardzo często cierpiące z jego powodu osoby nie łączą go z chorobą, a jedynie chwilową niedyspozycją. Dlatego chorym, u których pojawiają napady bólu stawów zaleca się nie tylko dokładniejszą obserwację własnego ciała, ale i szybką konsultację lekarską. Ponieważ klasyczne badania jak OB. czy CRP wykażą stan zapalny to nie rozpoznają jego przyczyny. Postawienie diagnozy jest możliwe jedynie w oparciu o analizę objawów oraz historii choroby.

Reumatyzm palindromiczny – sposoby leczenia

Wśród dużej grupy pacjentów obserwuje się obecność innej choroby immunologicznej dlatego walka z tą postacią reumatyzmu ogranicza się do łagodzenia jego objawów. Zazwyczaj stosuje się środki przeciwbólowe, przeciwzapalne, a w cięższych przypadkach glikortykosteroidy”.

                                                                    (Gazeta. pl. zdrowie).

Tak se cały czas myślałam, że taka mądra jestem i wiem o reumatyzmie wszystko. A tu niespodzianka ☹

Pierwszy raz w życiu spotykam tę nazwę ☹

6 metod walki z bólem reumatycznym.

4/6 Rozgrzewanie, zamrażanie

Rozgrzewanie, zamrażanie Shutterstock

Leczenie niskimi temperaturami (krioterapię) lekarze zalecają w okresach zaostrzenia chorób. Mogą to być zimne okłady z lodu, chłodne kąpiele, zimne natryski, miejscowe schładzanie oparami ciekłego azotu lub pobyt w kriokomorze (na 1-3 minuty wchodzimy do pomieszczenia o temperaturze minus 130-160°C). Krioterapia powoduje, że naczynia krwionośne na krótko kurczą się pod wpływem chłodu, a potem gwałtownie rozszerzają. Dzięki temu obniża się napięcie mięśniowe i słabiej odczuwamy ból. Wysokie temperatury wykorzystywane są w czasie, gdy dolegliwości są mniejsze. Mogą to być okłady, kąpiele borowinowe, parafina, miejscowe naświetlania lampą sollux. Ciepło powoduje przekrwienie tkanek, dzięki czemu mięśnie rozluźniają się, a ból maleje. Przy niektórych schorzeniach reumatycznych (np. RZS) nie powinno się mocno rozgrzewać stawów, bo wtedy dochodzi do zbyt mocnego ich przekrwienia, a to wzmaga ból.

Środki farmakologiczne Shutterstock

Warto zacząć od paracetamolu. Gdy nie pomaga, należy sięgnąć po niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Trzeba jednak wiedzieć, że mają one wiele działań niepożądanych i dlatego przy dłuższym ich stosowaniu należy kontrolować funkcje nerek i wątroby oraz zwracać uwagę na dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Poza tym, zażywając NLPZ starszej generacji (aspirynę, ketoprofen, piroksikam) trzeba też przyjmować leki, które działają osłonowo na żołądek. Nawet wtedy, gdy ból nie ustąpił całkowicie, nie wolno przekraczać dawki dobowej, określonej przez producenta. Nie należy też stosować jednocześnie dwóch lub więcej leków z tej samej grupy. W związku z tym dobrze jest stosować naprzemiennie leki przeciwbólowe np. 2 tygodnie paracetamol lub nimesulid, a później np. mieloksykam, diclofenak lub ketoprofen. Pozwoli to zregenerować się wątrobie w pierwszym wypadku i nerkom w drugim. O tym, jaki lek i w jakim schemacie przyjmować, powinien decydować lekarz.

                                                    Redakcja Medonet 

6 metod walki z bólem reumatycznym.

Przewlekły ból to objaw, który towarzyszy wszystkim osobom dotkniętym chorobami reumatycznymi. Jego uśmierzanie i zwalczanie powinno być integralną częścią całego leczenia. Najlepsze efekty daje połączenie leczenia farmakologicznego z zabiegami fizykoterapeutycznymi oraz codziennymi ćwiczeniami w domu.

1/6 Światło lasera.

Światło lasera
1/Swiało lasera

Do tego typu terapii używa się w reumatologii laserów niskoenergetycznych, biostymulacyjnych. Do zabiegu należy odsłonić chory staw, wygodnie usiąść lub położyć się – głowica lasera przesuwa się przez kilka minut nad chorym stawem. Strumień spolaryzowanego światła lasera omiata tkliwą okolicę. Zabieg jest bezbolesny. Podobnie jak w przypadku magnetoterapii, laseroterapia poprawia ukrwienie, rozluźnia mięśnie i łagodzi ból.

2/6 Pole magnetyczne

Pole magnetyczne
2/6 Pole magnetyczne

Magnetoterapia to oddziaływanie na organizm pulsującym polem magnetycznym o małej częstotliwości. W czasie zabiegu możemy być w ubraniu, nie trzeba odsłaniać chorego stawu. Bolesny staw, np. nadgarstek, wkładamy na 10-15 minut do specjalnej obręczy (walca), która wytwarza zmienne pole magnetyczne. Magnetoterapia jest bezbolesna, w trakcie zabiegu nic nie czujemy – mrowienia, ciepła czy zimna. Efektem działania pulsacyjnego pola magnetycznego jest rozszerzenie naczyń krwionośnych, dzięki czemu krew szybciej przez nie płynie (nawet przez te najmniejsze – włosowate), a tkanki są lepiej dotlenione i odżywione. Magnetoterapia wpływa również na przewodnictwo elektryczne nerwów – słabiej odczuwamy ból.

3/6 Terapia prądem.

Terapia prądem
3/6 Terapia prądem

Nasze ciało przewodzi prąd elektryczny, a to daje możliwość zastosowania go w terapii bólu. Pod wpływem prądu stałego dochodzi do rozszerzenia naczyń skóry i głębiej położonych mięśni, poprawia się odżywienie tkanek i przyśpieszają procesy regeneracji. Dzięki działaniu prądu można przez skórę podawać też leki (przeciwzapalne) w postaci płynu. Zabieg taki nosi nazwę jonoforezy. Inne natężenia prądu likwidują ból, rozluźniają mięśnie, wzmagają ich siłę. Metody tej nie stosuje się u osób z wszczepionym stymulatorem serca, ropnymi zmianami na skórze lub skłonnością do krwawień czy zakrzepów. Nie wolno lub skłonnością do krwawień czy zakrzepów. Nie wolno ich też stosować w okolicy implantów metalowych, np. protezy stawu.

c.d.n.

4 wyjątkowo bolesne choroby przewlekłe.

Do chorób przewlekłych zaliczamy schorzenia, których objawy utrzymują się przez długi czas lub okresowo nawracają. Większość schorzeń przewlekłych to choroby, z którymi trzeba nauczyć się żyć np. astma, cukrzyca, padaczka oraz coraz częściej występujące choroby autoimmunologiczne. Jakie choroby przewlekłe powodują ból?

1.Choroby zwyrodnieniowe stawów.

Choroby zwyrodnieniowe stawłw atakują coraz młodsze osoby. Mają one duży związek z siedzącym trybem życia oraz nadwagą, dlatego warto od młodych lat dbać o utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz pamiętać o codziennej aktywności fizycznej. Choroby zwyrodnieniowe stawów mogą mieć też związek z ciężką pracą fizyczną i przyjmowaniem nieprawidłowej postawy np. w czasie wykonywania pracy siedzącej oraz nauki.
Nieleczone choroby zwyrodnieniowe powodują nasilający się np. podczas zmiany pogody i zwiększonej aktywności ból zlokalizowany w obrębie chorego stawu np. stawu biodrowego, kolanowego, stawu nadgarstka lub różnych odcinków kręgosłupa. Dolegliwości odczuwane przez osoby chore znacznie utrudniają normalne funkcjonowanie i oprócz leczenia farmakologicznego mogą wymagać także leczenia chirurgicznego oraz rehabilitacji.

2.Endometrioza.

Endometrioza to typowo kobiece schorzenie, które cechuje występowanie błony śluzowej macicy, czyli endometrium poza obszarem tego narządu. Wędrująca śluzówka macicy powoduje silny i często trwający długimi miesiącami ból, który mylnie brany jest za objawy bolesnego miesiączkowania.

3.Fibromygalia.

To choroba przewlekła, która objawia się bólem mięśni oraz stawów. Może mieć ona związek z nieprawidłowym odczuwaniem dolegliwości bólowych, jednak ze względu na to, że schorzenie jest stosunkowo „młode”, nadal trwają badania zarówno nad jego podłożem, jak i metodami leczenia.

4.Kamica nerkowa.

Każdy, kto choć raz przeżył ból związany z kamicą nerkową, marzy o tym, aby nigdy więcej go nie doświadczyć. W przypadku tego schorzenia bardzo silne dolegliwości bólowe występują tylko przy ataku kolki nerkowej, którą powodują przemieszczające się w nerce i później w drogach moczowych kamienie nerkowe lub piasek. W przypadku osób, u których zdiagnozowano złogi w nerkach, mogą też występować przewlekłe bóle pleców, które ustępują w pozycji leżącej.


Ważne!

Warto wiedzieć, że sam ból też może być chorobą, która znacząco utrudnia normalne funkcjonowanie – mamy wówczas do czynienia z przewlekłym bólem, którego przyczyn często nie sposób ustalić. Do wyjątkowo bolesnych schorzeń przewlekłych można także zaliczyć np. reumatoidalne zapalenie stawów, niektóre choroby dermatologiczne np. pęcherzycę, także przewlekłe nerwobóle m.in. neuralgię nerwu trójdzielnego. Ból fizyczny oraz ból psychiczny powodują także schorzenia o podłożu emocjonalnym.

Lekarz
Żródło: Pexels / rawpixel.com

No i to jest super fajnie zdawać sobie sprawę, że się jest w gupie wybranców.

Choroba Fabry’ego.

Tym razem informacja o chorobie, o której nigdy przedtem nie słyszałam.
Nie tylko bowiem pacjenci z RZS nieustannie cierpią.

Choroba Fabry’ego (choroba Anderssona-Fabry’ego) – ultrarzadka[1] lizosomalna choroba spichrzeniowa[2] z grupy mukopolisacharydoz, opisana w 1898 roku niezależnie przez niemieckiego dermatologa Johannesa Fabry’ego[3][4] i angielskiego dermatologa Williama Anderssona. Na obraz kliniczny choroby składają się m.in. bóle mięśniowo-kostne o natężeniu od słabego do bardzo silnego (wymagającego podawania opiatów), zmiany skórne typu angiokeratoma, białkomocz i niewydolność nerek. Choroba spowodowana jest mutacją w genie GLA w locus Xq22 kodującym białko enzymu α-galaktozydazy (EC 3.2.1.22). Niedobór enzymu powoduje odkładanie się globotriaozyloceramidu w naczyniach krwionośnych i innych tkankach, a także narządach[5]. Prowadzi to do upośledzenia ich prawidłowej funkcji.

Objawy i przebieg:
bóle kostno-mięśniowe zlokalizowane w okolicach stawów kończyn górnych i dolnych, wymagające podawania analgetyków takich jak tramadol, morfina, petydyna, fentanyl[6]
Akroparestezje – zwykle odczuwane jako stały ból najczęściej w okolicy dłoni lub stóp. Opisywany jest jako pieczenie, mrowienie, łamanie czy też uczucie stałego dyskomfortu. Ból najczęściej występuje z różnym nasileniem okresowo w czasie dnia.
Przełomy Fabry’ego – zwykle odczuwane jako ataki bardzo silnego, rozdzierającego, łamiącego, palącego bólu, początkowo odczuwanego w obrębie dłoni i stóp, a następnie promieniującego do innych części ciała. Przełomy takie są bardzo wyczerpujące i mogą trwać od kilku minut do kilku dni
zawroty głowy, szumy w uszach, zachwiania równowagi
zaburzenia neurologiczne w postaci hipertermii, spadku tolerancji wysokiej i niskiej temperatury otoczenia, zaburzeń wydzielania potu (anhydroza), bólu brzucha, parestezji
zmiany skórne – angiokeratoma, tzw. wysypka kąpielówkowa
Angiokeratoma – wysypka kąpielówkowa
choroby oczu takie jak zaćma, choroby rogówki
nasilające się uszkodzenie słuchu
zaburzenia układu krążenia w postaci przerostu mięśnia lewej komory serca (kardiomiopatia), wad zastawki dwudzielnej (niedomykalność), zaburzeń rytmu serca
uszkodzenie nerek (białkomocz, zespół nerczycowy, przewlekła niewydolność nerek)
Objawy dotyczące układu krążenia i nerek występują w wieku dorosłym, pozostałe mogą pojawiać się w wieku młodzieńczym. Choroba wyraźniej objawia się u mężczyzn. Chorzy najczęściej umierają z powodu udaru mózgu i zawału serca

Leczenie:
stosuje się wytworzoną metodami inżynierii genetycznej α-galaktozydazę A w postaci dożylnej. Istnieją dwa preparaty: agalzydaza beta (Fabrazyme firmy Genzyme) oraz agalzydaza alfa (Replagal firmy TKT)[7]. Oba leki są dostępne w Polsce. Leczenie spowalnia postęp choroby i w części przypadków ogranicza objawy[8]. Średni roczny koszt leczenia agalzydazą beta jednego pacjenta w Polsce (według danych z 2011 roku) wynosi 300 tysięcy dolarów[potrzebny przypis]. Od maja 2016 roku dostępny jest również preparat migalastat (Galafold firmy Amicus Therapeutics) do podawania doustnego. Jest o szaperon farmakologiczny (ang. pharmacological chaperones) do doustnego podawania.https://www.amicusrx.com/pi/galafold.pdf
[potrzebny przypis]. Lek może być stosowany u pacjentów z chorobą Fabry`ego w wieku powyżej 16 r.ż  i potwierdzoną mutacją wrażliwą. Migalastat jako farmakologiczny szaperon umożliwia selektywne i odwracalne wiązanie z wysokim powinowactwem z miejscami aktywnymi niektórych zmutowanych form α-Gal A, których genotypy określa się jako mutacje wrażliwe. Wiązanie migalastatu powoduje stabilizację tych zmutowanych form α-Gal A w ergastoplazmie i przyspiesza ich odpowiednie kierowanie do lizosomów. Po ich przejściu do lizosomów, dysocjacja migalastatu przywraca aktywność α-Gal A, prowadząc do katabolizmu GL-3 i powiązanych substratów (MIG ChPL).
Jest lekiem podawanym doustnie, w przeciwieństwie do leczenia enzymatyczną terapią zastępczą podawaną w infuzji dożylnej. Migalastat wymaga obecności mutacji wrażliwej na jego działanie, które są stwierdzone u około 35-50% wszystkich chorych na chorobę Fabry’ego (Hughes 2017).”

(Wiki) .

Życie z przewlekłym bólem II.

Autorzy: Personel Poradni Leczenia Bólu (Królewski Szpital Zespolony, Bath) oraz Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

Broszurę tę tworzyli wspólnie pacjenci oraz personel poradni leczenia bólu przy Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath (Wielka Brytania), by inni chorzy mogli lepiej poznać istotę bólu przewlekłego. Wyjaśnia dlaczego ból przewlekły różni się od bólu ostrego, dlaczego jest taki uporczywy i nie daje się wyleczyć oraz dlaczego jest autentyczny. Opisuje również rozmaite sposoby radzenia sobie z bólem oraz osiągania przyzwoitego poziomu jakości życia, pomimo odczuwania bólu. W broszurze posłużono się cytatami i komentarzami osób na co dzień zmagających się z chronicznym bólem.Podziękowania

Dziękujemy Grupie Wsparcia Pozytywnego Życia za ich pomoc, wkład w opracowanie oraz sfinansowanie projektu.

Przede wszystkim dziękujemy pacjentom z bólem przewlekłym, którzy zechcieli opisać swoje doświadczenia, pozwalając w ten sposób wykorzystać w broszurze komentarze na temat życia z bólem przewlekłym, aby inni mogli znaleźć w nich swego rodzaju wiedzę na temat pomocy i niesienia ulgi.

postive living

Jesteśmy członkami Grupy Wsparcia Pozytywnego Życia, którzy przeszli szkolenie w ramach Programu Leczenia Bólu w Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath. Wszyscy wynieśliśmy coś pozytywnego z uczestnictwa w tym programie oraz z przynależności do Grupy, chcielibyśmy więc podzielić się z Wami naszym doświadczeniem. My wiemy, co to znaczy cierpieć z powodu chronicznego bólu. Wiemy, co to łzy i śmiech, nadzieja i rozpacz, połączyliśmy więc nasze przeżycia z komentarzami, by pokazać Wam jak staraliśmy się zrozumieć nasz ból, zwalczać go oraz radzić sobie z nim w życiu codziennym.

Nie twierdzimy, że jesteśmy doskonali, że znamy wszystkie odpowiedzi, nie uważamy też, że nie jest to walka –ale jest nadzieja.

Ufamy, że broszura ta pomoże Wam polepszyć jakość życia oraz możliwie jak najlepiej zapanować nad bólem poruszając się w środowisku domowym i/lub zawodowym.

Przeczytaj tę broszurę, choć może sam nie cierpisz z powodu bólu przewlekłego, wystarczy jednak, że znasz kogoś kto się z nim zmaga.

Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

POLECAM!!!!!!!!