Category Archives: Edukacja.

4 wyjątkowo bolesne choroby przewlekłe.

Do chorób przewlekłych zaliczamy schorzenia, których objawy utrzymują się przez długi czas lub okresowo nawracają. Większość schorzeń przewlekłych to choroby, z którymi trzeba nauczyć się żyć np. astma, cukrzyca, padaczka oraz coraz częściej występujące choroby autoimmunologiczne. Jakie choroby przewlekłe powodują ból?

1.Choroby zwyrodnieniowe stawów.

Choroby zwyrodnieniowe stawłw atakują coraz młodsze osoby. Mają one duży związek z siedzącym trybem życia oraz nadwagą, dlatego warto od młodych lat dbać o utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz pamiętać o codziennej aktywności fizycznej. Choroby zwyrodnieniowe stawów mogą mieć też związek z ciężką pracą fizyczną i przyjmowaniem nieprawidłowej postawy np. w czasie wykonywania pracy siedzącej oraz nauki.
Nieleczone choroby zwyrodnieniowe powodują nasilający się np. podczas zmiany pogody i zwiększonej aktywności ból zlokalizowany w obrębie chorego stawu np. stawu biodrowego, kolanowego, stawu nadgarstka lub różnych odcinków kręgosłupa. Dolegliwości odczuwane przez osoby chore znacznie utrudniają normalne funkcjonowanie i oprócz leczenia farmakologicznego mogą wymagać także leczenia chirurgicznego oraz rehabilitacji.

2.Endometrioza.

Endometrioza to typowo kobiece schorzenie, które cechuje występowanie błony śluzowej macicy, czyli endometrium poza obszarem tego narządu. Wędrująca śluzówka macicy powoduje silny i często trwający długimi miesiącami ból, który mylnie brany jest za objawy bolesnego miesiączkowania.

3.Fibromygalia.

To choroba przewlekła, która objawia się bólem mięśni oraz stawów. Może mieć ona związek z nieprawidłowym odczuwaniem dolegliwości bólowych, jednak ze względu na to, że schorzenie jest stosunkowo „młode”, nadal trwają badania zarówno nad jego podłożem, jak i metodami leczenia.

4.Kamica nerkowa.

Każdy, kto choć raz przeżył ból związany z kamicą nerkową, marzy o tym, aby nigdy więcej go nie doświadczyć. W przypadku tego schorzenia bardzo silne dolegliwości bólowe występują tylko przy ataku kolki nerkowej, którą powodują przemieszczające się w nerce i później w drogach moczowych kamienie nerkowe lub piasek. W przypadku osób, u których zdiagnozowano złogi w nerkach, mogą też występować przewlekłe bóle pleców, które ustępują w pozycji leżącej.


Ważne!

Warto wiedzieć, że sam ból też może być chorobą, która znacząco utrudnia normalne funkcjonowanie – mamy wówczas do czynienia z przewlekłym bólem, którego przyczyn często nie sposób ustalić. Do wyjątkowo bolesnych schorzeń przewlekłych można także zaliczyć np. reumatoidalne zapalenie stawów, niektóre choroby dermatologiczne np. pęcherzycę, także przewlekłe nerwobóle m.in. neuralgię nerwu trójdzielnego. Ból fizyczny oraz ból psychiczny powodują także schorzenia o podłożu emocjonalnym.

Lekarz
Żródło: Pexels / rawpixel.com

No i to jest super fajnie zdawać sobie sprawę, że się jest w gupie wybranców.

Choroba Fabry’ego.

Tym razem informacja o chorobie, o której nigdy przedtem nie słyszałam.
Nie tylko bowiem pacjenci z RZS nieustannie cierpią.

Choroba Fabry’ego (choroba Anderssona-Fabry’ego) – ultrarzadka[1] lizosomalna choroba spichrzeniowa[2] z grupy mukopolisacharydoz, opisana w 1898 roku niezależnie przez niemieckiego dermatologa Johannesa Fabry’ego[3][4] i angielskiego dermatologa Williama Anderssona. Na obraz kliniczny choroby składają się m.in. bóle mięśniowo-kostne o natężeniu od słabego do bardzo silnego (wymagającego podawania opiatów), zmiany skórne typu angiokeratoma, białkomocz i niewydolność nerek. Choroba spowodowana jest mutacją w genie GLA w locus Xq22 kodującym białko enzymu α-galaktozydazy (EC 3.2.1.22). Niedobór enzymu powoduje odkładanie się globotriaozyloceramidu w naczyniach krwionośnych i innych tkankach, a także narządach[5]. Prowadzi to do upośledzenia ich prawidłowej funkcji.

Objawy i przebieg:
bóle kostno-mięśniowe zlokalizowane w okolicach stawów kończyn górnych i dolnych, wymagające podawania analgetyków takich jak tramadol, morfina, petydyna, fentanyl[6]
Akroparestezje – zwykle odczuwane jako stały ból najczęściej w okolicy dłoni lub stóp. Opisywany jest jako pieczenie, mrowienie, łamanie czy też uczucie stałego dyskomfortu. Ból najczęściej występuje z różnym nasileniem okresowo w czasie dnia.
Przełomy Fabry’ego – zwykle odczuwane jako ataki bardzo silnego, rozdzierającego, łamiącego, palącego bólu, początkowo odczuwanego w obrębie dłoni i stóp, a następnie promieniującego do innych części ciała. Przełomy takie są bardzo wyczerpujące i mogą trwać od kilku minut do kilku dni
zawroty głowy, szumy w uszach, zachwiania równowagi
zaburzenia neurologiczne w postaci hipertermii, spadku tolerancji wysokiej i niskiej temperatury otoczenia, zaburzeń wydzielania potu (anhydroza), bólu brzucha, parestezji
zmiany skórne – angiokeratoma, tzw. wysypka kąpielówkowa
Angiokeratoma – wysypka kąpielówkowa
choroby oczu takie jak zaćma, choroby rogówki
nasilające się uszkodzenie słuchu
zaburzenia układu krążenia w postaci przerostu mięśnia lewej komory serca (kardiomiopatia), wad zastawki dwudzielnej (niedomykalność), zaburzeń rytmu serca
uszkodzenie nerek (białkomocz, zespół nerczycowy, przewlekła niewydolność nerek)
Objawy dotyczące układu krążenia i nerek występują w wieku dorosłym, pozostałe mogą pojawiać się w wieku młodzieńczym. Choroba wyraźniej objawia się u mężczyzn. Chorzy najczęściej umierają z powodu udaru mózgu i zawału serca

Leczenie:
stosuje się wytworzoną metodami inżynierii genetycznej α-galaktozydazę A w postaci dożylnej. Istnieją dwa preparaty: agalzydaza beta (Fabrazyme firmy Genzyme) oraz agalzydaza alfa (Replagal firmy TKT)[7]. Oba leki są dostępne w Polsce. Leczenie spowalnia postęp choroby i w części przypadków ogranicza objawy[8]. Średni roczny koszt leczenia agalzydazą beta jednego pacjenta w Polsce (według danych z 2011 roku) wynosi 300 tysięcy dolarów[potrzebny przypis]. Od maja 2016 roku dostępny jest również preparat migalastat (Galafold firmy Amicus Therapeutics) do podawania doustnego. Jest o szaperon farmakologiczny (ang. pharmacological chaperones) do doustnego podawania.https://www.amicusrx.com/pi/galafold.pdf
[potrzebny przypis]. Lek może być stosowany u pacjentów z chorobą Fabry`ego w wieku powyżej 16 r.ż  i potwierdzoną mutacją wrażliwą. Migalastat jako farmakologiczny szaperon umożliwia selektywne i odwracalne wiązanie z wysokim powinowactwem z miejscami aktywnymi niektórych zmutowanych form α-Gal A, których genotypy określa się jako mutacje wrażliwe. Wiązanie migalastatu powoduje stabilizację tych zmutowanych form α-Gal A w ergastoplazmie i przyspiesza ich odpowiednie kierowanie do lizosomów. Po ich przejściu do lizosomów, dysocjacja migalastatu przywraca aktywność α-Gal A, prowadząc do katabolizmu GL-3 i powiązanych substratów (MIG ChPL).
Jest lekiem podawanym doustnie, w przeciwieństwie do leczenia enzymatyczną terapią zastępczą podawaną w infuzji dożylnej. Migalastat wymaga obecności mutacji wrażliwej na jego działanie, które są stwierdzone u około 35-50% wszystkich chorych na chorobę Fabry’ego (Hughes 2017).”

(Wiki) .

Życie z przewlekłym bólem II.

Autorzy: Personel Poradni Leczenia Bólu (Królewski Szpital Zespolony, Bath) oraz Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

Broszurę tę tworzyli wspólnie pacjenci oraz personel poradni leczenia bólu przy Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath (Wielka Brytania), by inni chorzy mogli lepiej poznać istotę bólu przewlekłego. Wyjaśnia dlaczego ból przewlekły różni się od bólu ostrego, dlaczego jest taki uporczywy i nie daje się wyleczyć oraz dlaczego jest autentyczny. Opisuje również rozmaite sposoby radzenia sobie z bólem oraz osiągania przyzwoitego poziomu jakości życia, pomimo odczuwania bólu. W broszurze posłużono się cytatami i komentarzami osób na co dzień zmagających się z chronicznym bólem.Podziękowania

Dziękujemy Grupie Wsparcia Pozytywnego Życia za ich pomoc, wkład w opracowanie oraz sfinansowanie projektu.

Przede wszystkim dziękujemy pacjentom z bólem przewlekłym, którzy zechcieli opisać swoje doświadczenia, pozwalając w ten sposób wykorzystać w broszurze komentarze na temat życia z bólem przewlekłym, aby inni mogli znaleźć w nich swego rodzaju wiedzę na temat pomocy i niesienia ulgi.

postive living

Jesteśmy członkami Grupy Wsparcia Pozytywnego Życia, którzy przeszli szkolenie w ramach Programu Leczenia Bólu w Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath. Wszyscy wynieśliśmy coś pozytywnego z uczestnictwa w tym programie oraz z przynależności do Grupy, chcielibyśmy więc podzielić się z Wami naszym doświadczeniem. My wiemy, co to znaczy cierpieć z powodu chronicznego bólu. Wiemy, co to łzy i śmiech, nadzieja i rozpacz, połączyliśmy więc nasze przeżycia z komentarzami, by pokazać Wam jak staraliśmy się zrozumieć nasz ból, zwalczać go oraz radzić sobie z nim w życiu codziennym.

Nie twierdzimy, że jesteśmy doskonali, że znamy wszystkie odpowiedzi, nie uważamy też, że nie jest to walka –ale jest nadzieja.

Ufamy, że broszura ta pomoże Wam polepszyć jakość życia oraz możliwie jak najlepiej zapanować nad bólem poruszając się w środowisku domowym i/lub zawodowym.

Przeczytaj tę broszurę, choć może sam nie cierpisz z powodu bólu przewlekłego, wystarczy jednak, że znasz kogoś kto się z nim zmaga.

Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

POLECAM!!!!!!!!

Życie z przewlekłym bólem.

Poradniki dla pacjentów, rodziny i partnerów:

Czym jest ból przewlekły… definicja robocza

Ból przewlekły to ból uporczywy.To ból trwający powyżej 3-6 miesięcy, mający istotny wpływ na nas i nasze otoczenie (rodzinę). Wpływa na sposób w jaki czujemy, a także na to co robimy oraz na to, o czym myślimy. Różni się od bólu, który odczuwamy natychmiast w momencie zachorowania lub urazu – wtedy bowiem mamy do czynienia z bólem ostrym.

Słowo „przewlekły” wskazuje, że ból odczuwany jest dłużej niż 6 miesięcy. Oznacza, że ból jest uporczywy i prawdopodobnie utrzyma się w dającej się przewidzieć przyszłości. Być może nie na zawsze, ale z pewnością teraz. Najprawdopodobniej, cierpiąc z powodu bólu przewlekłego, zauważyliśmy, że nasze życie bardzo się zmieniło – „ból dotyka niemal każdej sfery życia”.

Ból przewlekły oznacza, że wszelkie próby wyleczenia zakończyły się niepowodzeniem i jedyne, co pozostaje do zrobienia, to z tym bólem żyć. Nie wybraliśmy sobie cierpienia, ale pomimo wszystkich prób złagodzenia go, kontrolowania lub prowadzenia normalnego życia, on nadal występuje. Nie jest ani łatwo ani prosto pogodzić się z faktem, że ból oparł się wszelkim próbom wyleczenia i jeszcze z nami pobędzie.

Ból przewlekły to „nieprzyjemne wrażenie zmysłowe i emocjonalne”. Błąd jaki zawsze popełniamy myśląc o bólu przewlekłym polega na tym, że wydaje się nam, iż chodzi tu o fizyczną intensywność odczucia (aj, jak bardzo boli!). Ból nie musi być silny cały czas, by stwarzać problemy – ważny jest fakt, że codziennie po prostu jest, a przy tym bywa nieprzewidywalny, nieokreślony i nie do opanowania. Może ingerować w każdą dziedzinę naszego życia, nawet w wykonywanie najbanalniejszej czynności (jak siedzenie na krześle lub przygotowywanie czegoś do picia). Chroniczny ból może nas całkowicie wyczerpać, wydaje nam się wtedy, że pozytywne, pełne nadziei i przyjazne nastawienie do świata przekracza nasze możliwości. Przykre wrażenia związane z bólem przewlekłym nie są jednolite, mogą się zmieniać z godziny na godzinę, z dnia na dzień, a także z osoby na osobę.

Ból nie musi dominować i kierować twoim życiem – ale jest nieprzyjemny i czasami nieokreślony. Jest nieprzewidywalny, możesz mieć dobre i złe dni i nie wiadomo dlaczego jeden dzień będzie dobry, a drugi zły.

Celem naszej broszury jest pomoc w jak najlepszym zrozumieniu i poradzeniu sobie z bólem. Nie ma tu recepty na wyeliminowanie lub wyleczenie bólu, ale jest podpowiedź, jak osiągnąć znaczącą poprawę jakości życia pomimo faktu, że ból nie odchodzi. Być może wiele z tego, co napisaliśmy, jest wam znane. Czytając tę broszurę, cały czas pamiętajcie, że człowiek cierpi z powodu bólu przewlekłego na różne sposoby i w różnym stopniu. Niektóre z opisów będą się odnosić do ciebie, niektóre nie, inne będą dotyczyć ciebie w niewielkim stopniu, jeszcze inne w istotny sposób, w zależności od cech osobowościowych, warunków społecznych oraz kontekstu medycznego.

„Ból przewlekły nie zabija, ale też nie pozwala żyć – może wpłynąć na każdą sferę twojego życia, jeśli nie będziesz uważać.”

Wpływ bólu przewlekłego na człowieka

Życie z uporczywym bólem wywiera na człowieka wpływ w różny, czasami zadziwiający sposób. W większej części jest to wpływ na prywatne życie, o którym wiesz tylko ty, nikt inny. Niektóre aspekty w pewnym stopniu odczulibyśmy wszyscy, gdyby nas bolało …

Na przykład:

Ból i proces myślenia

Ból przewlekły przerywa proces myślenia. Nie można mieć dobrej pamięci krótkotrwałej, zachować uwagę i koncentrację, jeśli coś boli. Ból sprawia, że zapominasz i stajesz się roztargniony – masz „umysł jak sito”.

Ból i myśli

Ból przewlekły przynosi również ze sobą trudne myśli i pytania, na które może nie być odpowiedzi, na przykład:

„Dlaczego ja?, Kiedy to się skończy?, Dlaczego nikt nic nie robi? lub Jestem do niczego, Jestem dla innych ciężarem”.

Ciężkie może być życie z takimi myślami.

Ból i zmartwienia

Ból przewlekły może być powodem wielu zmartwień:

  • o to, że pogorszy się nasz stan fizyczny: „jeśli będę się za dużo ruszać, zrobię sobie krzywdę, ból się nasili i skończę w szpitalu”,
  • o to, że inni nam nie wierzą. Ból chroniczny trudno jest zrozumieć i wytłumaczyć. Wielu cierpiących martwi się, że inni nie wierzą, iż ból jest prawdziwy, a raczej że jesteśmy słabi lub że symulujemy,
  • opieniądze, o związki, o przyszłość.
Ból i emocje

Ból przewlekły może również wywołać silne emocje, których nigdy dotąd nie doświadczaliśmy, na przykład:

  • frustrację,
  • złość, drażliwość i gorycz,
  • pesymizm,
  • samokrytykę i niską wiarę w swoje możliwości.

Dużym problemem może być złość. Nie da się odczuwać bólu i być spokojnym – zadaj sobie pytanie, „gdyby oddać ból dużemu psu, czy zwierzę byłoby bezpieczne dla ludzi?” Ból sprawia, że stajemy się agresywni. Agresja może być sprawą osobistą i najpewniej wiele wysiłku będzie nas kosztować zachowanie jej w sferze prywatnej, lecz ból może wyzwolić w nas zgryźliwość i drażliwość, a opanowanie tych emocji to coś, czego trzeba się nauczyć.

Ból i zachowania

Odkąd odczuwasz ból prawdopodobnie nastąpiły zmiany w twoich zachowaniach, na przykład:

  • wycofanie społeczne – nie masz energii, by spotykać się z innymi, ludzie okazują się męczący, wolisz przebywać w samotności,
  • zmęczenie – większość czasu czujesz zmęczenie, niski poziom energii życiowej i nie jesteś już taki beztroski jak do tej pory,
  • brak aktywności – hobby, praca, życie towarzyskie, seks,
  • wahania nastroju – w jednej chwili wszystko w porządku, w drugiej już nie – dr Jekyll i pan Hyde – większa płaczliwość lub agresja niż wcześniej,
  • tendencja do forsowania się – w nadziei lub z powodu frustracji robisz zbyt dużo i płacisz za to zaostrzeniem bólu.

Można to zobrazować w następujący sposób:

ból i zachowania

Ból przewlekły może wpływać na ciebie na wszystkie podane wyżej sposoby i każdy z nich może uczynić życie oraz ból trudniejszym do zniesienia.

Oczywiste jest również, że emocje, myśli i zachowania wpływają wzajemnie na siebie, czasami interakcje te przyczyniają się do pogłębienia dolegliwości bólowych. Zbyt duża lub zbyt niska aktywność, poczucie nieszczęścia, niepokój, samokrytyka, zmęczenie lub złość mogą istotnie utrudniać panowanie nad bólem.

Jeśli rzeczywiście tak będzie, powstanie błędne koło.

Wszystkie te niezbyt pomocne emocje, myśli i zachowania nie powodują bólu jako takiego, lecz mogą sprawiać, że dolegliwości się nasilają, a cierpiący ma wrażenie, że ból prowadzi do unicestwienia. Nikt nie wybiera tego rodzaju myśli ani takich emocji, niemniej jednak myśli te i emocje od czasu do czasu nawiedzają cierpiących. Mogą być bardzo nikłe i ledwo zauważalne lub bardzo silne i obezwładniające. Mogą być bardzo osobiste, znane tylko i wyłącznie osobie cierpiącej.

Panowanie nad naszymi myślami i emocjami podczas odczuwania bólu, pomaga nam zmniejszyć do minimum wpływ bólu na jakość naszego życia oraz jakość związków z najważniejszymi osobami w naszym życiu.

C.d.n.

Ból ręki i nadgarstka II.

Na co należy zwrócić uwagę?

Ryc. 2. Zdjęcie radiologiczne ręki

Ponieważ ból ręki i nadgarstka może mieć bardzo wiele przyczyn, ważne jest określenie:

  • co wywołało dolegliwości – często przyczyna jest oczywista, np. uraz, przeciążenia związane z aktywnością sportową lub zawodową; czasem dolegliwości pojawiają się podstępnie i bez konkretnej przyczyny (co może nasuwać podejrzenie choroby zapalnej, zwłaszcza u osób młodszych)
  • których dokładnie miejsc dotyczy – różne choroby mają swoje specyficzne lokalizacje, np. reumatoidalne zapalenie stawów obejmuje zwykle obydwa nadgarstki i symetryczne stawy rąk, ale nie zajmuje stawów międzypaliczkowych dalszych
  • czy występują inne objawy mogące wskazywać na chorobę zapalną stawów, zwłaszcza:
    • trwająca ponad godzinę sztywność stawów w godzinach porannych,
    • obrzęk, zaczerwienienie lub wzmożone ocieplenie stawów,
    • objawy ogólne, takie jak stany podgorączkowe/gorączka, nieuzasadnione chudnięcie, znaczne osłabienie, uczucie rozbicia.
  • staraj się nie przeciążać bolących stawów – powstrzymaj się od prac nasilających dolegliwości, nie noś ciężkich przedmiotów
  • możesz przykładać na bolące miejsca ciepłe lub zimne okłady (nawet kilka razy dziennie, nie dłużej niż 20 min za jednym razem)
  • w razie potrzeby zażyj paracetamol lub niesteroidowy lek przeciwzapalny.
  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.
  • zdjęcie radiologiczne (RTG) – obrazuje struktury kostne, dzięki czemu można uwidocznić zmiany pourazowe; RTG jest również pomocne przy rozpoznawaniu choroby zwyrodnieniowej, RZS i innych chorób stawów
  • ultrasonografia – jest bardzo użytecznym badaniem do obrazowania „miękkich” struktur stawów; służy do rozpoznawania różnych patologii w obrębie ręki (np. zespołu de Quervaina, „palca zatrzaskującego”) i nadgarstka (zwłaszcza zespołu cieśni nadgarstka – patrz: wyżej)
  • niekiedy inne badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny
  • badanie przewodnictwa nerwowego w przypadku podejrzenia zespołu cieśni kanału nadgarstka
  • badania laboratoryjne – wykonywane w niektórych przypadkach, jeśli lekarz podejrzewa RZS lub inną chorobę stawów (odnośnik do badań).

Jak postępować?

  • staraj się nie przeciążać bolących stawów – powstrzymaj się od prac nasilających dolegliwości, nie noś ciężkich przedmiotów
  • możesz przykładać na bolące miejsca ciepłe lub zimne okłady (nawet kilka razy dziennie, nie dłużej niż 20 min za jednym razem)
  • w razie potrzeby zażyj paracetamol lub niesteroidowy lek przeciwzapalny.
  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.
  • zdjęcie radiologiczne (RTG) – obrazuje struktury kostne, dzięki czemu można uwidocznić zmiany pourazowe; RTG jest również pomocne przy rozpoznawaniu choroby zwyrodnieniowej, RZS i innych chorób stawów
  • ultrasonografia – jest bardzo użytecznym badaniem do obrazowania „miękkich” struktur stawów; służy do rozpoznawania różnych patologii w obrębie ręki (np. zespołu de Quervaina, „palca zatrzaskującego”) i nadgarstka (zwłaszcza zespołu cieśni nadgarstka – patrz: wyżej)
  • niekiedy inne badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny
  • badanie przewodnictwa nerwowego w przypadku podejrzenia zespołu cieśni kanału nadgarstka
  • badania laboratoryjne – wykonywane w niektórych przypadkach, jeśli lekarz podejrzewa RZS lub inną chorobę stawów (odnośnik do badań.

Kiedy zgłosić się do lekarza?

  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.

(medycyna praktyczna dla pacjentów )

Ból ręki i nadgarstka.

lek. Zofia Guła, dr med. Mariusz Korkosz

Ból ręki i nadgarstka

Ręka i nadgarstek zbudowane są z wielu drobnych stawów, co umożliwia precyzyjne wykonywanie ruchów. Są one narażone na liczne przeciążenia i urazy, mogą zostać również zaatakowane przez choroby zapalne. Oprócz samych stawów przyczyną bólu mogą być choroby innych struktur, np. ścięgien, nerwów i mięśni.

Jakie mogą być przyczyny bólu ręki i nadgarstka?

  • Choroba zwyrodnieniowa stawów rąk – często występująca choroba dotykająca głównie osoby po 40. roku życia. Ważną rolę odgrywa predyspozycja rodzinna, a także narażenie na powtarzane mikrourazy (np. związane z wykonywaną pracą lub aktywnością sportową i rekreacyjną). Ból i sztywność dotyczą najczęściej stawów międzypaliczkowych bliższych i dalszych, a także stawu podstawy kciuka (patrz: ryc.). Dolegliwości nasilają się przy ruchu i zmniejszają w spoczynku, chociaż w zaostrzeniach choroby mogą występować cały czas, także w nocy. Z reguły po okresie nasilenia choroby (wywołanego zmianą struktury stawu i tworzeniem się guzków zwyrodnieniowych – tzw. guzków Heberdena i Boucharda – ryc.) dochodzi do znacznego złagodzenia bólu. Niestety nie da się skutecznie zapobiec powstawaniu zmian zwyrodnieniowych rąk, można jednak łagodzić związane z nimi dolegliwości. Zmianom tym w rękach często towarzyszą zmiany zwyrodnieniowe stawów kolanowych.
  • Zapalne choroby stawów, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów czy łuszczycowe zapalenie stawów – oprócz bólu występuje obrzęk stawów i charakterystyczna sztywność poranna (trwającą ponad godzinę, ustępująca po rozruszaniu się). Z reguły występują również inne objawy choroby, m.in. osłabienie, uczucie rozbicia i stany podgorączkowe. Zapalne choroby stawów zaczynają się w różnym wieku, najczęściej między 30. a 50. rokiem życia.
  • Zapalenie pochewki ścięgna zginacza palca – częsta przyczyna bólu palca i problemów z jego zginaniem. Wynika głównie z powtarzanych mikrourazów (np. zawodowych, sportowych), rzadziej jest następstwem zakażenia lub innej choroby stawów. Poszerzenie pochewki otaczającej ścięgno utrudnia jego ślizganie się podczas ruchu, a nawet doprowadza do zablokowania palca w zgięciu (tzw. palec zatrzaskujący).
  • Zespół cieśni nadgarstka – często występująca choroba, na którą narażone są zwłaszcza osoby z chorobą zwyrodnieniową rąk, reumatoidalnym zapaleniem stawów i cukrzycą, a także kobiety w ciąży. Objawy wywołane są uciskiem nerwu pośrodkowego biegnącego w kanale nadgarstka. Pacjenci skarżą się na uczucie cierpnięcia, mrowienia i piekący ból czterech pierwszych palców (kciuka, palca wskazującego, pośrodkowego i połowy palca serdecznego), nasilone zwłaszcza w nocy lub przy zginaniu nadgarstka. Dolegliwości mogą być bardzo uciążliwe, wybudzać ze snu i zakłóca wykonywanie codziennych zajęć. W zaawansowanej postaci choroby dochodzi do zaniku mięśni kłębu i zaburzeń czucia. Podobne objawy mogą wystąpić również w przypadku choroby szyjnego odcinka kręgosłupa lub ucisku nerwu pośrodkowego na wyższym poziomie. Ważne jest wczesne ustalenie rozpoznania i właściwe leczenie, mające na celu zapobieżenie nieodwracalnemu uszkodzeniu nerwu.
  • Choroba de Quervaina – spowodowana jest zapaleniem ścięgien kciuka. Typowo występuje u osób wykonujących powtarzane ruchy odwiedzenia i prostowania kciuka (np. fryzjerów, rzeźników, mechaników samochodowych, gospodyń domowych, u młodych matek przy noszeniu niemowlęcia). Ból zlokalizowany jest w okolicy podstawy kciuka i bocznej strony nadgarstka, nasila się przy ruchu i chwytaniu przedmiotów.
  • Ganglion – jest wynikiem wydostawania się płynu z uszkodzonych pochewek ścięgien lub stawów, co uwidacznia się pod skórą w postaci guzka (zwłaszcza po okresie aktywnego ruchu); może być tkliwy lub niebolesny i stanowi głównie problem kosmetyczny.
  • Przykurcz Dupuytrena – w chorobie tej dochodzi do pogrubienia błony znajdującej się tuż pod skórą dłoni (tzw. rozcięgna dłoniowego), co doprowadza do stopniowego przykurczu palców i braku możliwości pełnego otwarcia dłoni; najczęściej występuje u mężczyzn po 50. roku życia (zwłaszcza robotników narażonych na wibracje) i u osób chorych na cukrzycę. Ryzyko zachorowania zwiększa nadużywanie alkoholu i palenie papierosów.

Na co należy zwrócić uwagę?”

C.D.N.

E-mail.

Jakiś czas temu zostałam e-mailowo poproszona o radę jak sobie radzić z gośćcem.
Partnerka kogoś z bardzo odleglej rodziny męża została właśnie zdiagnozowana jako pacjentka RZS. Obie dziewczyny są zdruzgotane i starają się jakoś pogodzić i poradzić sobie z chorobą.
Odpisałam najlepiej jak potrafiłam pisząc prawdę, ale jednocześnie nie załamać dziewczyn.

Oto treść mojego maila:

Droga Anno,

               “Dziękuję za maila. Dałaś mi jednak bardzo trudne zadanie. Aby wyczerpująco odpowiedzieć na Twoje pytania musiałabym chyba z  50 maili napisać;) Ale ok. Postaram się wypunktować najważniejsze wg. mnie problemy.

* Nie ma jednego gośćca. Każdy pacjent choruje inaczej, a przebieg choroby jest nieprzewidywalny. Znam ludzi których RZS rozłożył dokładnie w ciągu kilku miesięcy, ale znam również takich którzy sobie „troszkę” chorują przez lata. Od czego to zależy? Tak naprawdę nikt tego nie wie. Wyzdrowienie jest niemożliwe, a życie z RZS jest trudne, skomplikowane i niezwykle wymagające i to nie tylko dla samego pacjenta.

  • Jeżeli jesteś z przyjaciółką związaną „życiowo „ to pamiętaj, że nie tylko ONA jest chora, ale WY jesteście chore. Zdrowy i silny jak ten przysłowiowy koń J. przystosował całe swoje życie do moich (nie)możliwości. I to w każdej dziedzinie tegoż życia. Jakiekolwiek moje przegięcie owocuje zawsze zwiększonym bólem i postępem choroby.
  •  
  • Leczenie jest bardzo istotne. Aktualnie daję sobie tygodniowo jeden zastrzyk ORENCJI w brzuch, łykam ARAVĘ i środki przeciwbólowe w zależności od sytuacji. Zaniedbania w tej dziedzinie dadzą szybko o sobie znać. Podaję tutejsze nazwy lekarstw i musisz pogooglować, aby znaleźć ich polskie odpowiedniki. Wiem, że istnieją i może je przepisać reumatolog. Oprócz tego 2 razy w tygodniu chodzę na kinezyterapię. Bardzo istotny jest wypoczynek j nieprzeciążanie kości. W początkowej fazie mogą pomóc maści rozgrzewające, ale cudów nie czynią.
  •  
  • Istotne jest nie przybieranie na wadze i dobre obuwie. Kupuję tylko i wyłącznie buty on-line z firmy „Wolky”. Nie są brzydkie, nie wyglądają „ortopedycznie” i da się w nich naprawdę chodzić.
  •  
  • Nie zauważyłam żadnego wpływu spożywanych pokarmów na moje samopoczucie, ale jemy i zawsze jedliśmy uważnie i zdrowo. Diet różnorakich jest w necie sporo, ale większość to zwyczajne oszustwa i nabieranie chorych. Najlepiej się czuję  w temperaturze -5°, natomiast bardzo, bardzo źle znoszę upały.
  •  
  • Jeżeli jest taka potrzeba nie wahajcie się uciec do pomocy psychologa lub psychiatry. Twoje zaś wsparcie jest zwyczajnie bezcenne.
  •  
  • W Belgii istnieją grupy wsparcia, ja nie partycypuję, ale niektórym pacjentom spotkania w gronie reumatyków pomagają.

                     Ale Asiu, głowa do góry, wbrew pozorom to jednak nie jest koniec świata. Choruję od prawie 40 lat i ciągle żyję w szczęśliwym związku. Prowadzę dom, gotuję, troszeczkę sprzątam i potrafię przynieść maaaaaałe zakupy. Nie potrzebuję pomocy w codziennym dbaniu o siebie. Jestem w stanie wyjść na krótki spacer z Hectorem (nasz psiak). Od 30 lat i po 27 operacjach jestem na rencie inwalidzkiej i niemożność pracowania przekułam na studiowanie stając się wielojęzyczną. Oprócz polskiego biegle władam angielskim, niderlandzkim, francuskim i włoskim”.

Na koniec dodam, ze od ponad 2 miesięcy bezowocnie czekam na zwykłe dziękuję:(


Crohn`s Disease II.

Choroba Leśniowskiego-Crohna: objawy

W przypadku choroby Leśniowskiego-Crohna objawy zależą od tego, w którym miejscu toczy się proces zapalny i jak bardzo jest nasilony.

Jeśli odczuwasz nasilenie objawów, zwłaszcza jeśli dokucza ci biegunka, w stolcu zauważasz krew lub śluz, albo jeśli stolce są czarne potrzebujesz pomocy medycznej. Również wtedy, jeśli twój brzuch jest wzdęty, odczuwasz silny ból a objawom towarzyszy gorączka powyżej 38 st. C.

Poza tym w przebiegu choroby powstają przetoki między jelitem a skórą lub pęcherzem moczowym czy pochwą u kobiet. Może też dochodzić do stanów zapalnych w innych częściach organizmu – pojawiają się np. powikłania skórne (rumień guzowaty), zapalenie stawów, zapalenie tęczówki, zapalenie osierdzia, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie naczyń, zmiany zakrzepowo-zatorowe.

 

Choroba Leśniowskiego-Crohna: diagnoza

Diagnozę stawia się na podstawie wywiadu z pacjentem, po wykonaniu szeregu badań, są to m. in.:

Choroba Leśniowskiego-Crohna: leczenie

W stanach ostrych stosuje się antybiotyki, choć one same nie leczą choroby, a jedynie pojedyncze objawy. Poza tym stosuje się również leki przeciwzapalne, immunosupresanty obniżające odporność oraz leki biologiczne – skuteczne, ale niestety drogie.

  • zwiększ populację pożytecznych bakterii w przewodzie pokarmowym – przyjmuj probiotyki, które pomagają im się rozwijać, probiotyki pomagają utrzymać odpowiednie warunki dla życia dobrych bakterii
  • wybieraj pokarmy o łagodnym smaku i półpłynnej konsystencji – na przykład gotowaną marchew, biały ryż, duszone jabłka, jeśli cierpisz już na biegunkę i ból brzucha, jedzenie ostrych potraw i pikantnych przypraw tylko pogorszy sprawę
  • jedz mniej tłuszczów – smażone potrawy, tłuste mięso i inne tłuste przysmaki mogą wywoływać skurcze jelit, czego efektem będzie silniejsza biegunka
  • w czasie nasilenia choroby jedz mniej błonnika – pokarmy bogate w błonnik są bardzo pożyteczne dla przewodu pokarmowego, ale jeśli chorujesz na chorobę Leśniowskiego-Crohna, błonnik może powodować bolesne wzdęcia
  • chorzy na tę chorobę często nie trawią laktozy, cukru będącego składnikiem produktów mlecznych, gdy zatem masz wzdęcia i uczucie rozpierania, unikaj mleka i jego przetworów przez kilka dni, jeżeli objawy ustąpią – możesz przypuszczać, że cierpisz na nietolerancję laktozy
  • zażywaj suplementy, które zawierają multiwitaminę i sole mineralne – taka kuracja pomoże uzupełnić ubytki spowodowane dlugotrwałą biegunką
Warto wiedzieć
 

Dawniej osobom cierpiącym na chorobę Leśniowskiego-Crohna zalecano jedzenie… łupin cebuli. Współczesne badana potwierdzają tę metodę. Łupiny cebuli zawierają kwercetynę – naturalną substancję o działaniu antyhistaminowym, pomagają zablokować lub łagodzić reakcje alergiczne na niektóre pokarmy, częste przy tej chorobie. Kiedy gotujesz zupę – dodaj do wody całą cebulę bez obierania. Kwercetyna wygotuje się i znajdzie w zupie. Jeśli nie lubisz cebuli – możesz kupić kapsułki zawierające kwercetynę (dostępne w aptece bez recepty)”.

                                                                      (Poradnik Zdrowie).