Category Archives: Edukacja.

6 metod walki z bólem reumatycznym.

4/6 Rozgrzewanie, zamrażanie

Rozgrzewanie, zamrażanie Shutterstock

Leczenie niskimi temperaturami (krioterapię) lekarze zalecają w okresach zaostrzenia chorób. Mogą to być zimne okłady z lodu, chłodne kąpiele, zimne natryski, miejscowe schładzanie oparami ciekłego azotu lub pobyt w kriokomorze (na 1-3 minuty wchodzimy do pomieszczenia o temperaturze minus 130-160°C). Krioterapia powoduje, że naczynia krwionośne na krótko kurczą się pod wpływem chłodu, a potem gwałtownie rozszerzają. Dzięki temu obniża się napięcie mięśniowe i słabiej odczuwamy ból. Wysokie temperatury wykorzystywane są w czasie, gdy dolegliwości są mniejsze. Mogą to być okłady, kąpiele borowinowe, parafina, miejscowe naświetlania lampą sollux. Ciepło powoduje przekrwienie tkanek, dzięki czemu mięśnie rozluźniają się, a ból maleje. Przy niektórych schorzeniach reumatycznych (np. RZS) nie powinno się mocno rozgrzewać stawów, bo wtedy dochodzi do zbyt mocnego ich przekrwienia, a to wzmaga ból.

Środki farmakologiczne Shutterstock

Warto zacząć od paracetamolu. Gdy nie pomaga, należy sięgnąć po niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Trzeba jednak wiedzieć, że mają one wiele działań niepożądanych i dlatego przy dłuższym ich stosowaniu należy kontrolować funkcje nerek i wątroby oraz zwracać uwagę na dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Poza tym, zażywając NLPZ starszej generacji (aspirynę, ketoprofen, piroksikam) trzeba też przyjmować leki, które działają osłonowo na żołądek. Nawet wtedy, gdy ból nie ustąpił całkowicie, nie wolno przekraczać dawki dobowej, określonej przez producenta. Nie należy też stosować jednocześnie dwóch lub więcej leków z tej samej grupy. W związku z tym dobrze jest stosować naprzemiennie leki przeciwbólowe np. 2 tygodnie paracetamol lub nimesulid, a później np. mieloksykam, diclofenak lub ketoprofen. Pozwoli to zregenerować się wątrobie w pierwszym wypadku i nerkom w drugim. O tym, jaki lek i w jakim schemacie przyjmować, powinien decydować lekarz.

                                                    Redakcja Medonet 

6 metod walki z bólem reumatycznym.

Przewlekły ból to objaw, który towarzyszy wszystkim osobom dotkniętym chorobami reumatycznymi. Jego uśmierzanie i zwalczanie powinno być integralną częścią całego leczenia. Najlepsze efekty daje połączenie leczenia farmakologicznego z zabiegami fizykoterapeutycznymi oraz codziennymi ćwiczeniami w domu.

1/6 Światło lasera.

Światło lasera
1/Swiało lasera

Do tego typu terapii używa się w reumatologii laserów niskoenergetycznych, biostymulacyjnych. Do zabiegu należy odsłonić chory staw, wygodnie usiąść lub położyć się – głowica lasera przesuwa się przez kilka minut nad chorym stawem. Strumień spolaryzowanego światła lasera omiata tkliwą okolicę. Zabieg jest bezbolesny. Podobnie jak w przypadku magnetoterapii, laseroterapia poprawia ukrwienie, rozluźnia mięśnie i łagodzi ból.

2/6 Pole magnetyczne

Pole magnetyczne
2/6 Pole magnetyczne

Magnetoterapia to oddziaływanie na organizm pulsującym polem magnetycznym o małej częstotliwości. W czasie zabiegu możemy być w ubraniu, nie trzeba odsłaniać chorego stawu. Bolesny staw, np. nadgarstek, wkładamy na 10-15 minut do specjalnej obręczy (walca), która wytwarza zmienne pole magnetyczne. Magnetoterapia jest bezbolesna, w trakcie zabiegu nic nie czujemy – mrowienia, ciepła czy zimna. Efektem działania pulsacyjnego pola magnetycznego jest rozszerzenie naczyń krwionośnych, dzięki czemu krew szybciej przez nie płynie (nawet przez te najmniejsze – włosowate), a tkanki są lepiej dotlenione i odżywione. Magnetoterapia wpływa również na przewodnictwo elektryczne nerwów – słabiej odczuwamy ból.

3/6 Terapia prądem.

Terapia prądem
3/6 Terapia prądem

Nasze ciało przewodzi prąd elektryczny, a to daje możliwość zastosowania go w terapii bólu. Pod wpływem prądu stałego dochodzi do rozszerzenia naczyń skóry i głębiej położonych mięśni, poprawia się odżywienie tkanek i przyśpieszają procesy regeneracji. Dzięki działaniu prądu można przez skórę podawać też leki (przeciwzapalne) w postaci płynu. Zabieg taki nosi nazwę jonoforezy. Inne natężenia prądu likwidują ból, rozluźniają mięśnie, wzmagają ich siłę. Metody tej nie stosuje się u osób z wszczepionym stymulatorem serca, ropnymi zmianami na skórze lub skłonnością do krwawień czy zakrzepów. Nie wolno lub skłonnością do krwawień czy zakrzepów. Nie wolno ich też stosować w okolicy implantów metalowych, np. protezy stawu.

c.d.n.

4 wyjątkowo bolesne choroby przewlekłe.

Do chorób przewlekłych zaliczamy schorzenia, których objawy utrzymują się przez długi czas lub okresowo nawracają. Większość schorzeń przewlekłych to choroby, z którymi trzeba nauczyć się żyć np. astma, cukrzyca, padaczka oraz coraz częściej występujące choroby autoimmunologiczne. Jakie choroby przewlekłe powodują ból?

1.Choroby zwyrodnieniowe stawów.

Choroby zwyrodnieniowe stawłw atakują coraz młodsze osoby. Mają one duży związek z siedzącym trybem życia oraz nadwagą, dlatego warto od młodych lat dbać o utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz pamiętać o codziennej aktywności fizycznej. Choroby zwyrodnieniowe stawów mogą mieć też związek z ciężką pracą fizyczną i przyjmowaniem nieprawidłowej postawy np. w czasie wykonywania pracy siedzącej oraz nauki.
Nieleczone choroby zwyrodnieniowe powodują nasilający się np. podczas zmiany pogody i zwiększonej aktywności ból zlokalizowany w obrębie chorego stawu np. stawu biodrowego, kolanowego, stawu nadgarstka lub różnych odcinków kręgosłupa. Dolegliwości odczuwane przez osoby chore znacznie utrudniają normalne funkcjonowanie i oprócz leczenia farmakologicznego mogą wymagać także leczenia chirurgicznego oraz rehabilitacji.

2.Endometrioza.

Endometrioza to typowo kobiece schorzenie, które cechuje występowanie błony śluzowej macicy, czyli endometrium poza obszarem tego narządu. Wędrująca śluzówka macicy powoduje silny i często trwający długimi miesiącami ból, który mylnie brany jest za objawy bolesnego miesiączkowania.

3.Fibromygalia.

To choroba przewlekła, która objawia się bólem mięśni oraz stawów. Może mieć ona związek z nieprawidłowym odczuwaniem dolegliwości bólowych, jednak ze względu na to, że schorzenie jest stosunkowo „młode”, nadal trwają badania zarówno nad jego podłożem, jak i metodami leczenia.

4.Kamica nerkowa.

Każdy, kto choć raz przeżył ból związany z kamicą nerkową, marzy o tym, aby nigdy więcej go nie doświadczyć. W przypadku tego schorzenia bardzo silne dolegliwości bólowe występują tylko przy ataku kolki nerkowej, którą powodują przemieszczające się w nerce i później w drogach moczowych kamienie nerkowe lub piasek. W przypadku osób, u których zdiagnozowano złogi w nerkach, mogą też występować przewlekłe bóle pleców, które ustępują w pozycji leżącej.


Ważne!

Warto wiedzieć, że sam ból też może być chorobą, która znacząco utrudnia normalne funkcjonowanie – mamy wówczas do czynienia z przewlekłym bólem, którego przyczyn często nie sposób ustalić. Do wyjątkowo bolesnych schorzeń przewlekłych można także zaliczyć np. reumatoidalne zapalenie stawów, niektóre choroby dermatologiczne np. pęcherzycę, także przewlekłe nerwobóle m.in. neuralgię nerwu trójdzielnego. Ból fizyczny oraz ból psychiczny powodują także schorzenia o podłożu emocjonalnym.

Lekarz
Żródło: Pexels / rawpixel.com

No i to jest super fajnie zdawać sobie sprawę, że się jest w gupie wybranców.

Choroba Fabry’ego.

Tym razem informacja o chorobie, o której nigdy przedtem nie słyszałam.
Nie tylko bowiem pacjenci z RZS nieustannie cierpią.

Choroba Fabry’ego (choroba Anderssona-Fabry’ego) – ultrarzadka[1] lizosomalna choroba spichrzeniowa[2] z grupy mukopolisacharydoz, opisana w 1898 roku niezależnie przez niemieckiego dermatologa Johannesa Fabry’ego[3][4] i angielskiego dermatologa Williama Anderssona. Na obraz kliniczny choroby składają się m.in. bóle mięśniowo-kostne o natężeniu od słabego do bardzo silnego (wymagającego podawania opiatów), zmiany skórne typu angiokeratoma, białkomocz i niewydolność nerek. Choroba spowodowana jest mutacją w genie GLA w locus Xq22 kodującym białko enzymu α-galaktozydazy (EC 3.2.1.22). Niedobór enzymu powoduje odkładanie się globotriaozyloceramidu w naczyniach krwionośnych i innych tkankach, a także narządach[5]. Prowadzi to do upośledzenia ich prawidłowej funkcji.

Objawy i przebieg:
bóle kostno-mięśniowe zlokalizowane w okolicach stawów kończyn górnych i dolnych, wymagające podawania analgetyków takich jak tramadol, morfina, petydyna, fentanyl[6]
Akroparestezje – zwykle odczuwane jako stały ból najczęściej w okolicy dłoni lub stóp. Opisywany jest jako pieczenie, mrowienie, łamanie czy też uczucie stałego dyskomfortu. Ból najczęściej występuje z różnym nasileniem okresowo w czasie dnia.
Przełomy Fabry’ego – zwykle odczuwane jako ataki bardzo silnego, rozdzierającego, łamiącego, palącego bólu, początkowo odczuwanego w obrębie dłoni i stóp, a następnie promieniującego do innych części ciała. Przełomy takie są bardzo wyczerpujące i mogą trwać od kilku minut do kilku dni
zawroty głowy, szumy w uszach, zachwiania równowagi
zaburzenia neurologiczne w postaci hipertermii, spadku tolerancji wysokiej i niskiej temperatury otoczenia, zaburzeń wydzielania potu (anhydroza), bólu brzucha, parestezji
zmiany skórne – angiokeratoma, tzw. wysypka kąpielówkowa
Angiokeratoma – wysypka kąpielówkowa
choroby oczu takie jak zaćma, choroby rogówki
nasilające się uszkodzenie słuchu
zaburzenia układu krążenia w postaci przerostu mięśnia lewej komory serca (kardiomiopatia), wad zastawki dwudzielnej (niedomykalność), zaburzeń rytmu serca
uszkodzenie nerek (białkomocz, zespół nerczycowy, przewlekła niewydolność nerek)
Objawy dotyczące układu krążenia i nerek występują w wieku dorosłym, pozostałe mogą pojawiać się w wieku młodzieńczym. Choroba wyraźniej objawia się u mężczyzn. Chorzy najczęściej umierają z powodu udaru mózgu i zawału serca

Leczenie:
stosuje się wytworzoną metodami inżynierii genetycznej α-galaktozydazę A w postaci dożylnej. Istnieją dwa preparaty: agalzydaza beta (Fabrazyme firmy Genzyme) oraz agalzydaza alfa (Replagal firmy TKT)[7]. Oba leki są dostępne w Polsce. Leczenie spowalnia postęp choroby i w części przypadków ogranicza objawy[8]. Średni roczny koszt leczenia agalzydazą beta jednego pacjenta w Polsce (według danych z 2011 roku) wynosi 300 tysięcy dolarów[potrzebny przypis]. Od maja 2016 roku dostępny jest również preparat migalastat (Galafold firmy Amicus Therapeutics) do podawania doustnego. Jest o szaperon farmakologiczny (ang. pharmacological chaperones) do doustnego podawania.https://www.amicusrx.com/pi/galafold.pdf
[potrzebny przypis]. Lek może być stosowany u pacjentów z chorobą Fabry`ego w wieku powyżej 16 r.ż  i potwierdzoną mutacją wrażliwą. Migalastat jako farmakologiczny szaperon umożliwia selektywne i odwracalne wiązanie z wysokim powinowactwem z miejscami aktywnymi niektórych zmutowanych form α-Gal A, których genotypy określa się jako mutacje wrażliwe. Wiązanie migalastatu powoduje stabilizację tych zmutowanych form α-Gal A w ergastoplazmie i przyspiesza ich odpowiednie kierowanie do lizosomów. Po ich przejściu do lizosomów, dysocjacja migalastatu przywraca aktywność α-Gal A, prowadząc do katabolizmu GL-3 i powiązanych substratów (MIG ChPL).
Jest lekiem podawanym doustnie, w przeciwieństwie do leczenia enzymatyczną terapią zastępczą podawaną w infuzji dożylnej. Migalastat wymaga obecności mutacji wrażliwej na jego działanie, które są stwierdzone u około 35-50% wszystkich chorych na chorobę Fabry’ego (Hughes 2017).”

(Wiki) .

Życie z przewlekłym bólem II.

Autorzy: Personel Poradni Leczenia Bólu (Królewski Szpital Zespolony, Bath) oraz Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

Broszurę tę tworzyli wspólnie pacjenci oraz personel poradni leczenia bólu przy Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath (Wielka Brytania), by inni chorzy mogli lepiej poznać istotę bólu przewlekłego. Wyjaśnia dlaczego ból przewlekły różni się od bólu ostrego, dlaczego jest taki uporczywy i nie daje się wyleczyć oraz dlaczego jest autentyczny. Opisuje również rozmaite sposoby radzenia sobie z bólem oraz osiągania przyzwoitego poziomu jakości życia, pomimo odczuwania bólu. W broszurze posłużono się cytatami i komentarzami osób na co dzień zmagających się z chronicznym bólem.Podziękowania

Dziękujemy Grupie Wsparcia Pozytywnego Życia za ich pomoc, wkład w opracowanie oraz sfinansowanie projektu.

Przede wszystkim dziękujemy pacjentom z bólem przewlekłym, którzy zechcieli opisać swoje doświadczenia, pozwalając w ten sposób wykorzystać w broszurze komentarze na temat życia z bólem przewlekłym, aby inni mogli znaleźć w nich swego rodzaju wiedzę na temat pomocy i niesienia ulgi.

postive living

Jesteśmy członkami Grupy Wsparcia Pozytywnego Życia, którzy przeszli szkolenie w ramach Programu Leczenia Bólu w Królewskim Szpitalu Zespolonym w Bath. Wszyscy wynieśliśmy coś pozytywnego z uczestnictwa w tym programie oraz z przynależności do Grupy, chcielibyśmy więc podzielić się z Wami naszym doświadczeniem. My wiemy, co to znaczy cierpieć z powodu chronicznego bólu. Wiemy, co to łzy i śmiech, nadzieja i rozpacz, połączyliśmy więc nasze przeżycia z komentarzami, by pokazać Wam jak staraliśmy się zrozumieć nasz ból, zwalczać go oraz radzić sobie z nim w życiu codziennym.

Nie twierdzimy, że jesteśmy doskonali, że znamy wszystkie odpowiedzi, nie uważamy też, że nie jest to walka –ale jest nadzieja.

Ufamy, że broszura ta pomoże Wam polepszyć jakość życia oraz możliwie jak najlepiej zapanować nad bólem poruszając się w środowisku domowym i/lub zawodowym.

Przeczytaj tę broszurę, choć może sam nie cierpisz z powodu bólu przewlekłego, wystarczy jednak, że znasz kogoś kto się z nim zmaga.

Grupa Wsparcia Pozytywnego Życia

POLECAM!!!!!!!!

Życie z przewlekłym bólem.

Poradniki dla pacjentów, rodziny i partnerów:

Czym jest ból przewlekły… definicja robocza

Ból przewlekły to ból uporczywy.To ból trwający powyżej 3-6 miesięcy, mający istotny wpływ na nas i nasze otoczenie (rodzinę). Wpływa na sposób w jaki czujemy, a także na to co robimy oraz na to, o czym myślimy. Różni się od bólu, który odczuwamy natychmiast w momencie zachorowania lub urazu – wtedy bowiem mamy do czynienia z bólem ostrym.

Słowo „przewlekły” wskazuje, że ból odczuwany jest dłużej niż 6 miesięcy. Oznacza, że ból jest uporczywy i prawdopodobnie utrzyma się w dającej się przewidzieć przyszłości. Być może nie na zawsze, ale z pewnością teraz. Najprawdopodobniej, cierpiąc z powodu bólu przewlekłego, zauważyliśmy, że nasze życie bardzo się zmieniło – „ból dotyka niemal każdej sfery życia”.

Ból przewlekły oznacza, że wszelkie próby wyleczenia zakończyły się niepowodzeniem i jedyne, co pozostaje do zrobienia, to z tym bólem żyć. Nie wybraliśmy sobie cierpienia, ale pomimo wszystkich prób złagodzenia go, kontrolowania lub prowadzenia normalnego życia, on nadal występuje. Nie jest ani łatwo ani prosto pogodzić się z faktem, że ból oparł się wszelkim próbom wyleczenia i jeszcze z nami pobędzie.

Ból przewlekły to „nieprzyjemne wrażenie zmysłowe i emocjonalne”. Błąd jaki zawsze popełniamy myśląc o bólu przewlekłym polega na tym, że wydaje się nam, iż chodzi tu o fizyczną intensywność odczucia (aj, jak bardzo boli!). Ból nie musi być silny cały czas, by stwarzać problemy – ważny jest fakt, że codziennie po prostu jest, a przy tym bywa nieprzewidywalny, nieokreślony i nie do opanowania. Może ingerować w każdą dziedzinę naszego życia, nawet w wykonywanie najbanalniejszej czynności (jak siedzenie na krześle lub przygotowywanie czegoś do picia). Chroniczny ból może nas całkowicie wyczerpać, wydaje nam się wtedy, że pozytywne, pełne nadziei i przyjazne nastawienie do świata przekracza nasze możliwości. Przykre wrażenia związane z bólem przewlekłym nie są jednolite, mogą się zmieniać z godziny na godzinę, z dnia na dzień, a także z osoby na osobę.

Ból nie musi dominować i kierować twoim życiem – ale jest nieprzyjemny i czasami nieokreślony. Jest nieprzewidywalny, możesz mieć dobre i złe dni i nie wiadomo dlaczego jeden dzień będzie dobry, a drugi zły.

Celem naszej broszury jest pomoc w jak najlepszym zrozumieniu i poradzeniu sobie z bólem. Nie ma tu recepty na wyeliminowanie lub wyleczenie bólu, ale jest podpowiedź, jak osiągnąć znaczącą poprawę jakości życia pomimo faktu, że ból nie odchodzi. Być może wiele z tego, co napisaliśmy, jest wam znane. Czytając tę broszurę, cały czas pamiętajcie, że człowiek cierpi z powodu bólu przewlekłego na różne sposoby i w różnym stopniu. Niektóre z opisów będą się odnosić do ciebie, niektóre nie, inne będą dotyczyć ciebie w niewielkim stopniu, jeszcze inne w istotny sposób, w zależności od cech osobowościowych, warunków społecznych oraz kontekstu medycznego.

„Ból przewlekły nie zabija, ale też nie pozwala żyć – może wpłynąć na każdą sferę twojego życia, jeśli nie będziesz uważać.”

Wpływ bólu przewlekłego na człowieka

Życie z uporczywym bólem wywiera na człowieka wpływ w różny, czasami zadziwiający sposób. W większej części jest to wpływ na prywatne życie, o którym wiesz tylko ty, nikt inny. Niektóre aspekty w pewnym stopniu odczulibyśmy wszyscy, gdyby nas bolało …

Na przykład:

Ból i proces myślenia

Ból przewlekły przerywa proces myślenia. Nie można mieć dobrej pamięci krótkotrwałej, zachować uwagę i koncentrację, jeśli coś boli. Ból sprawia, że zapominasz i stajesz się roztargniony – masz „umysł jak sito”.

Ból i myśli

Ból przewlekły przynosi również ze sobą trudne myśli i pytania, na które może nie być odpowiedzi, na przykład:

„Dlaczego ja?, Kiedy to się skończy?, Dlaczego nikt nic nie robi? lub Jestem do niczego, Jestem dla innych ciężarem”.

Ciężkie może być życie z takimi myślami.

Ból i zmartwienia

Ból przewlekły może być powodem wielu zmartwień:

  • o to, że pogorszy się nasz stan fizyczny: „jeśli będę się za dużo ruszać, zrobię sobie krzywdę, ból się nasili i skończę w szpitalu”,
  • o to, że inni nam nie wierzą. Ból chroniczny trudno jest zrozumieć i wytłumaczyć. Wielu cierpiących martwi się, że inni nie wierzą, iż ból jest prawdziwy, a raczej że jesteśmy słabi lub że symulujemy,
  • opieniądze, o związki, o przyszłość.
Ból i emocje

Ból przewlekły może również wywołać silne emocje, których nigdy dotąd nie doświadczaliśmy, na przykład:

  • frustrację,
  • złość, drażliwość i gorycz,
  • pesymizm,
  • samokrytykę i niską wiarę w swoje możliwości.

Dużym problemem może być złość. Nie da się odczuwać bólu i być spokojnym – zadaj sobie pytanie, „gdyby oddać ból dużemu psu, czy zwierzę byłoby bezpieczne dla ludzi?” Ból sprawia, że stajemy się agresywni. Agresja może być sprawą osobistą i najpewniej wiele wysiłku będzie nas kosztować zachowanie jej w sferze prywatnej, lecz ból może wyzwolić w nas zgryźliwość i drażliwość, a opanowanie tych emocji to coś, czego trzeba się nauczyć.

Ból i zachowania

Odkąd odczuwasz ból prawdopodobnie nastąpiły zmiany w twoich zachowaniach, na przykład:

  • wycofanie społeczne – nie masz energii, by spotykać się z innymi, ludzie okazują się męczący, wolisz przebywać w samotności,
  • zmęczenie – większość czasu czujesz zmęczenie, niski poziom energii życiowej i nie jesteś już taki beztroski jak do tej pory,
  • brak aktywności – hobby, praca, życie towarzyskie, seks,
  • wahania nastroju – w jednej chwili wszystko w porządku, w drugiej już nie – dr Jekyll i pan Hyde – większa płaczliwość lub agresja niż wcześniej,
  • tendencja do forsowania się – w nadziei lub z powodu frustracji robisz zbyt dużo i płacisz za to zaostrzeniem bólu.

Można to zobrazować w następujący sposób:

ból i zachowania

Ból przewlekły może wpływać na ciebie na wszystkie podane wyżej sposoby i każdy z nich może uczynić życie oraz ból trudniejszym do zniesienia.

Oczywiste jest również, że emocje, myśli i zachowania wpływają wzajemnie na siebie, czasami interakcje te przyczyniają się do pogłębienia dolegliwości bólowych. Zbyt duża lub zbyt niska aktywność, poczucie nieszczęścia, niepokój, samokrytyka, zmęczenie lub złość mogą istotnie utrudniać panowanie nad bólem.

Jeśli rzeczywiście tak będzie, powstanie błędne koło.

Wszystkie te niezbyt pomocne emocje, myśli i zachowania nie powodują bólu jako takiego, lecz mogą sprawiać, że dolegliwości się nasilają, a cierpiący ma wrażenie, że ból prowadzi do unicestwienia. Nikt nie wybiera tego rodzaju myśli ani takich emocji, niemniej jednak myśli te i emocje od czasu do czasu nawiedzają cierpiących. Mogą być bardzo nikłe i ledwo zauważalne lub bardzo silne i obezwładniające. Mogą być bardzo osobiste, znane tylko i wyłącznie osobie cierpiącej.

Panowanie nad naszymi myślami i emocjami podczas odczuwania bólu, pomaga nam zmniejszyć do minimum wpływ bólu na jakość naszego życia oraz jakość związków z najważniejszymi osobami w naszym życiu.

C.d.n.

Ból ręki i nadgarstka II.

Na co należy zwrócić uwagę?

Ryc. 2. Zdjęcie radiologiczne ręki

Ponieważ ból ręki i nadgarstka może mieć bardzo wiele przyczyn, ważne jest określenie:

  • co wywołało dolegliwości – często przyczyna jest oczywista, np. uraz, przeciążenia związane z aktywnością sportową lub zawodową; czasem dolegliwości pojawiają się podstępnie i bez konkretnej przyczyny (co może nasuwać podejrzenie choroby zapalnej, zwłaszcza u osób młodszych)
  • których dokładnie miejsc dotyczy – różne choroby mają swoje specyficzne lokalizacje, np. reumatoidalne zapalenie stawów obejmuje zwykle obydwa nadgarstki i symetryczne stawy rąk, ale nie zajmuje stawów międzypaliczkowych dalszych
  • czy występują inne objawy mogące wskazywać na chorobę zapalną stawów, zwłaszcza:
    • trwająca ponad godzinę sztywność stawów w godzinach porannych,
    • obrzęk, zaczerwienienie lub wzmożone ocieplenie stawów,
    • objawy ogólne, takie jak stany podgorączkowe/gorączka, nieuzasadnione chudnięcie, znaczne osłabienie, uczucie rozbicia.
  • staraj się nie przeciążać bolących stawów – powstrzymaj się od prac nasilających dolegliwości, nie noś ciężkich przedmiotów
  • możesz przykładać na bolące miejsca ciepłe lub zimne okłady (nawet kilka razy dziennie, nie dłużej niż 20 min za jednym razem)
  • w razie potrzeby zażyj paracetamol lub niesteroidowy lek przeciwzapalny.
  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.
  • zdjęcie radiologiczne (RTG) – obrazuje struktury kostne, dzięki czemu można uwidocznić zmiany pourazowe; RTG jest również pomocne przy rozpoznawaniu choroby zwyrodnieniowej, RZS i innych chorób stawów
  • ultrasonografia – jest bardzo użytecznym badaniem do obrazowania „miękkich” struktur stawów; służy do rozpoznawania różnych patologii w obrębie ręki (np. zespołu de Quervaina, „palca zatrzaskującego”) i nadgarstka (zwłaszcza zespołu cieśni nadgarstka – patrz: wyżej)
  • niekiedy inne badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny
  • badanie przewodnictwa nerwowego w przypadku podejrzenia zespołu cieśni kanału nadgarstka
  • badania laboratoryjne – wykonywane w niektórych przypadkach, jeśli lekarz podejrzewa RZS lub inną chorobę stawów (odnośnik do badań).

Jak postępować?

  • staraj się nie przeciążać bolących stawów – powstrzymaj się od prac nasilających dolegliwości, nie noś ciężkich przedmiotów
  • możesz przykładać na bolące miejsca ciepłe lub zimne okłady (nawet kilka razy dziennie, nie dłużej niż 20 min za jednym razem)
  • w razie potrzeby zażyj paracetamol lub niesteroidowy lek przeciwzapalny.
  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.
  • zdjęcie radiologiczne (RTG) – obrazuje struktury kostne, dzięki czemu można uwidocznić zmiany pourazowe; RTG jest również pomocne przy rozpoznawaniu choroby zwyrodnieniowej, RZS i innych chorób stawów
  • ultrasonografia – jest bardzo użytecznym badaniem do obrazowania „miękkich” struktur stawów; służy do rozpoznawania różnych patologii w obrębie ręki (np. zespołu de Quervaina, „palca zatrzaskującego”) i nadgarstka (zwłaszcza zespołu cieśni nadgarstka – patrz: wyżej)
  • niekiedy inne badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny
  • badanie przewodnictwa nerwowego w przypadku podejrzenia zespołu cieśni kanału nadgarstka
  • badania laboratoryjne – wykonywane w niektórych przypadkach, jeśli lekarz podejrzewa RZS lub inną chorobę stawów (odnośnik do badań.

Kiedy zgłosić się do lekarza?

  • ból nie ustępuje w ciągu kilku dni lub się nasila
  • wystąpi osłabienie ręki lub zaburzenia czucia (np. mrowienie albo pieczenie)
  • wystąpią inne niepokojące objawy – obrzęk stawów, dokuczliwa sztywność stawów po obudzeniu się, stany podgorączkowe, uczucie rozbicia.

(medycyna praktyczna dla pacjentów )