Cudowny odpoczynek w niedzielne popołudnie w Antwerpii. Piękne, uspokajające przedstawienie, połączenie baletu z kung –fu. A wszystko w wykonaniu mnichów z dalekich Chin. Na dodatek kompozytorem muzyki jest Polak, Szymon Brzózka. Przeniesienie w daleki, nieznany mi przecież świat zakonu w Shaolin. Próba przedstawienia w sposób teatralno-baletowy ich sposobu na życie i bogatej filozofii.
Jednym słowem: fascynujące.
Więcej, więcej takich chwil, takiego wyciszenia i ucieczki od codzienności.