Tak mi się Twoja twarz rozpływa.

Tak mi się Twoja twarz rozpływa

i niknie we mnie jak widnokrąg,

z którego odejść trzeba. Głos Twój,

Twe oczy, uśmiech jak przelotny

wiatr, gdy się o twarz ociera,

jeszcze drży we mnie i jak ptak,

który tak lekko i ostrożnie

w powietrzu waży się, jak gdyby

oddechem był — ulata ze mnie,

rozpływa się i niknie. Próżno —

Ty wiesz, że w szyby nocnej czerń

jak w życie swoje dawne patrzę,

lecz Ciebie tam już nie ma.

Tylko mgła, która w górę się podnosi…….

Tadeusz Borowski

Drodzy wierni czytelnicy blogu Dotyk bólu.

W sobotę minął rok od odejscia Bognny. Zgodnie z Jej życzeniem, z blisko 1300 postów, zostawiam tylko dwie kategorie, głównie wiersze. Wiem, że to okalecza oryginalną wersję bloga, ale wiem też, że Bognna sama zamierzała tak w przyszłości zrobić. Będę dalej zaglądał na ten blog i odpowiadał na ewentualne komentarze.

J. mąż Bognny

À propos, prawdziwe imię Bognny to Bogusia od Bogusława

3 myśli na temat “Tak mi się Twoja twarz rozpływa.

  1. Często wspominam Bognnę czytając jej komentarze u siebie. Myślę, że też się śmieje gdzieś tam, skąd może zerkać na naszą rzeczywistość.
    Pozdrawiam Cię serdecznie J. i Hectora podrap za uszkami 🐕

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s