Archiwum dnia: 27 października, 2009

Fałszywy przyjaciel.

                                  Zawsze obecny, porażający, stały, wierny, nigdy nie śpi, gotowy do ataku w każdej sekundzie, świdrujący moje ciało i głowę, przybywający bez uprzedzenia, niezawodny, posesywny, nieuznający kompromisów, władczy absolutnie, zmieniający moją psychikę, rujnujący moje życie, robiący ze mnie inwalidę, nieustraszony, niebojący się środków przeciwbólowych, terminator, inicjujący myśli samobójcze, przeklęty, natrętny, czujny, nigdy niezmęczony, dręczący mnie z przyjemnoscią sadysty. Własny i nawet intymny.

 

                                  Ból. Mój fałszywy przyjaciel.