




Rodzinka była autentycznie zachwycona grotami i pod ogromnym wrażeniem. Ja spędziłam czas siedząc sobie pod tym pięknym drzewem i popijając zimne winko oraz café frappé (ach czegoż to człowiek nie robi dla rodziny :). Groty są trudne do zwiedzania i dostępne tylko dla osób pełnosprawnych.