Kieliszek
Pierwszy,
Drugi
I trzeci.
Na zdrowie!
Co słychać?
Ach jakoś leci.
Jest jeszcze także kieliszek czwarty.
Co mówisz?
Za dużo?
Zabraniasz?
No, wolne żarty.
Kieliszku tak cudny
Uśmierz ten ból
I fajnie
I miło
I ja taka cool.
Jest tych kielichów
Sporo.
Niemiara.
Bo wolno mi chyba?
Bo lubię i chcę.
I bedę.
A wszystkim wam mówię
Odczepcie się
Wara.