Zatrzymaliśmy się w Lipsku tylko na dwie godziny i zupełnie tego wcześniej nie planując. Popstrykałam jednak parę zdjęć ad hoc i na pamiątkę. Miasto, na pierwszy rzut oka, robi całkiem miłe i sympatyczne wrażenie.





Trochę mnie zdziwilło, że można tutaj gazy sobie wymieniać. Cokolwiek to oznacza;)
