Lub dokładnie mówiąc bywa piękne. Jak chociażby teraz; ludzie zaczynają się pocić (i to także dosłownie, ponieważ upał jest ogromny) przygotowując się do egzaminów, a ja NIC.
Pełny luz.
I całkowicie zapominam to, co powiedział tak lubiany przeze mnie Seneka:
„Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura – życie bez zajęć naukowych i literackich jest śmiercią i grobem żywego człowieka”.