Uroda zbrzydła
Nie rosną skrzydła.
Wszystko już było
Zszarzało
Popiołem przykryło.
Tak ciągle
I ciągle
I wszystko od nowa.
I po co?
I na co?
Gdzie ręka?
Gdzie głowa?
Chwila za chwilą
A za nią godzina.
Gdzie jesteś?
Gdzie się podziała ta piękna dziewczyna?