Archiwum dnia: 3 grudnia, 2013

Prosta recepta na życie.

                 Mały, prawie 3 letni, prześliczny chłopiec, patrząc jak łykam lekarstwo, pyta:

– dlaczego bierzesz tabletki?

– ponieważ mnie boli – odpowiadam.

– a co?

– kości

– a które?

– wszystkie, kochanie, wszystkie.

– a dlaczego cię kości bolą – pyta mody człowiek z ogromnym zaciekawieniem w przepięknych, wielkich, niebiesko-zielonych oczach.

– ponieważ jestem chora – cierpliwie tłumaczę.

                   Wielkie oczy skupiają się na moment, a na czole widzę wyraźny, intelektualny wysiłek.


– no to nie bądź – mówi dziecko tryumfalnie się uśmiechając.

                Ot, co. Życie może jednak być naprawdę proste.