Archiwum dnia: 19 grudnia, 2013

Być jak Nelson Mandela.

                      Narzekań ciąg dalszy. Nie tylko wysiadło mi kolano, ale w nocy zdarzają się przymrozki (nie w kolanie). Wiem, że to nic nadzwyczajnego o tej porze roku, ale jak są przymrozki to rano chodniki są śliskie. A jak chodniki są śliskie to ja muszę siedzieć w domu jak, nie przymierzając, Nelson Mandela.

                 Chociaż rzecz jasna uczciwie przyznaję, że jestem więziona w dużo lepszych warunkach. No i strażnik więzienny całkiem fajny i „do rzeczy”.  



Nelson.

 

„ Człowiek bardzo uskarża się przy każdym bólu, a tak rzadko cieszy się, gdy go nie czuje”.

                                                                                                                ( D.C. Lichtenberg.)