Archiwum dnia: 10 lutego, 2016

Znajoma……

……...spotkana przypadkowo wczoraj po jakiś 5 latach niewidzenia. Z wyraźnym zakłopotaniem mówi: Och, och bognna, bognna biedulko ty to jednak chodzisz coraz gorzej.


Jak ja ;/)§(é&+%°) i („#%[¨$*;.@&)  uwielbiam tych wszystkich „zatroskanych”. Szlag.
Podobno w Brukseli można łatwo kupić Kałasznikow.

Jadę.