Poezja
To nie tylko słowo.
To radość
I smutek.
Poezja
To miłość
I rozpacz
I królowa życia.
Poezja To ty
Poezja to ja.
I ta łza
Nieśmiało wypływająca z ukrycia.
Poezja
To nie tylko słowo.
To radość
I smutek.
Poezja
To miłość
I rozpacz
I królowa życia.
Poezja To ty
Poezja to ja.
I ta łza
Nieśmiało wypływająca z ukrycia.
Wyjeżdżamy jutro na kilka dni. Byliśmy we Freiburgu wielokrotnie, ale zawsze wracamy tam z prawdziwą przyjemnością. Tym razem mamy dodatkowy powód; nasi najstarsi stażem (nie wiekiem) przyjaciele obchodzą piękną rocznicę i jesteśmy zaproszeni do restauracji na sobotę wieczór.
Ewa zawsze była najpiękniejszą dziewczyną w mojej klasie licealnej i wygląda nadal świetnie. Czego rzecz jasna strasznie zazdroszczę 😉 Jak to na prawdziwą babę przystało. A na dodatek jest zawsze dobrze ubrana, świetnie uczesana i z delikatnym subtelnym makijażem absolutnie nie wygląda na nasze 158 lat. Dla dbających o linię: nie jada wcale cukru, lodów czy np. majonezu. Mnie natomiast majonez potrafi jednak uwieść. Lody? Nie pamiętam nawet kiedy ostatnio zjadłam, a cukru nawet nie mamy w domu.
Według prognozy pogody będzie ciepło, ale nie upalnie. Uffffff.
Zrezygnowaliśmy uprzejmie z noclegów u nich w domu (będzie tam naprawdę tłoczno chociaż chałupa jest naprawdę ogromna) i wynajęliśmy hotel w jakimś Badzie niedaleko samego Freiburga. Już nie mogę się doczekać na te wszechobecne w Niemczech spargel.
Jeszcze tylko musze wrzucić parę szmat do walizki, a następnie przeżyć te prawie 700 km i będzie dobrze.
Bis bald!
Se kupiłam, se zamówiłam i se czytam. Btw, koszt przesyłki jest równoznaczny z ceną książki.
Fajna i lekka lektura. W sam raz na lato.
Pan Łapicki z dystansem (o dziwo!) do siebie opisuje swoje życie. Pamiętam jak był uwielbiany. Moja mama i jej przyjaciółki przy kawce i koniaczku (ha, ha koniaczku……czytaj przy bimbrze nieustającej i zapału godnej innej sprawy, produkcji mojego wujka) zachwycały się jego głosem, dykcją i aparycją. Jednym słowem zachwycały się wszystkim. Totalnie i bezkrytycznie.

Co ciekawe, podświadomie nie lubiłam pewnych aktorów także jako ludzi, a teraz wiem dlaczego. Dla niektórych autor bywa bezlitosny, dla innych bardziej życzliwy, a podejrzewam, że jeden z głównych amantów (i nadętych bufonów) polskiego kina jest bardzo, ale to bardzo niezadowolony. W każdym badź razie powinien być.
Polecam tych prawie 600 stron (!) na ciepłe, leniwe dni.
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Disability Advocacy and Empowerment
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Anna Chałupczak- Winiarska