Gdybanie.

A gdyby tak rozlokować się

Proszę Państwa

W cudzej skórze

Mieć inne oczy

Mieć inne włosy

A nawet inne uszy?

A gdyby tak proszę Państwa

Nagle zacząć mówić po chińsku

Obudzić się gdzie indziej

Obudzić się z kimś innym

I mieszkać na ten przykład w Mińsku?

A gdyby tak proszę Państwa

Zostać nagle buddystą

Pasać mrówki na trawie

Kłaść pszczółki do snu

I mieć duszę piękną

I mieć duszę czystą?

A gdyby tak

Droga Bognno

Przestać pisać głupoty

Wyłączyć komputer

I wziąć się do roboty?

Esencjalna esencja.

„Mamy coraz większe domy, ale coraz mniejsze rodziny.
Więcej możliwości, lecz mniej czasu.
Mamy więcej tytułów, lecz mniej rozsądku.
Więcej wiedzy, lecz mniej zdrowej oceny sytuacji .
Mamy więcej specjalistów, lecz i więcej problemów.
Więcej leków, lecz mniej zdrowia.
Mnożymy własne majątki, okradamy własne wartości.
Mówimy za dużo, kochamy za mało.
Uczymy się jak zarabiać na życie, a nie uczymy się żyć.
Mamy stabilne budowle, lecz kruche charaktery.
Coraz szersze autostrady, lecz coraz węższe poglądy.
Przebywamy drogę na Księżyc i z powrotem, lecz mamy problem przejść na druga stronę ulicy, by poznać nowego sąsiada.
Tworzymy coraz więcej komputerów, przechowujemy coraz więcej informacji, lecz komunikujemy się coraz mniej, mniej i mniej.
To czas szybkiego jedzenia, wolnego trawienia.
Wielkich mężczyzn i kobiet, a małych charakterów.
Czas większej ilości pracy, a mniejszy czas zabawy.
Większej ilości rożnych posiłków, a mniej wartości i witamin i minerałów.
Czas kiedy mamy mnóstwo w oknie, a mało w pokoju.

A przyczyną każdego cierpienia jest ignorancja. Niewiedza. Ludzie ranią innych w samolubnej, egoistycznej pogoni za własnym zadowoleniem.” – XIV Dalajlama – wg. Dalai Lamy

A tymczasem…..

………… leżę pod gruszą na dowolnie wybranym boku. I mam to, co na świecie najświętsze – święty spokój”.

 

                                                                             (Magada Czapińska).