Archiwum dnia: 6 czerwca, 2014

Ach, znowu ci Holendrzy.

                      W niektórych krajach na widok psa na plaży ludzie dostają paranoi, gorączki, apopleksji, anoreksji, biegunki i nie wiadomo jeszcze czego.

A tutaj proszę jaki słodki widok.

Psy.

 

Moim zdaniem typowy Holender, na równi lub nawet bardziej od swojego psa, kocha swój karawan.

 

Karawan.

 

Na koniec jeszcze malutki spacer wzdłuż kanałów…..

 

Kanal.

 

wycieczka……

 

Pociag.

 

i pytanie (nie tylko)do Artura (jeżeli to przeczyta): komu odpadł nos w tej piaskowej rzeźbie?

 

Nos.

 



                     A ja, osoba dobrze zorganizowana, zapomniałam zabrać na wyjazd worek z czystą bielizną. No super. Kupiłam więc w sklepie najtańszy zestaw 5 majtek i zestaw 10 par czarnych skarpetek. Wszystko całkiem ładne i tanie jak barszcz. I co się okazało?
Wszystkie te szmatki są naprawdę przyzwoitej jakości i chyba powinnam dogłębniej przemyśleć sens płacenia sporej kasy za droższą bieliznę.