Archiwum dnia: 17 października, 2015

Tafla życia.

Tafla. Niezwykle delikatnie

 I niezwykle ostrożnie

 

 Stawiam kroki

 Na kruchej tafli

 Życia.


 Szkło niebezpiecznie

 Trzeszczy

 Pod moimi stopami.

 Subtelna tafla ugina się.

I kołysze

Złowrogo.

 

Ale idę dalej

Zaciskając wątłe

Dłonie.

 

Czasami

Odwracam głowę

I patrzę za siebie

 

Co zostawiam?


Gdzie?


I kogo?