Monthly Archives: April 2018

Dywagacje.

                  Blog się troszkę zakurzy przez następnych kilka dni. Mąż wybiera (bo musi) pozostałe części urlopu za 2017 rok) i planujemy jakieś krótkie intermezzo. Planujemy, tak w zasadzie, bez planowania.

Go with the flow.

– może sobie gdzieś pojedziemy, albo sobie nie pojedziemy. Pogoda odegra kluczową rolę.

– a może będziemy leżeć na sofach obłożeni książkami, gazetami w towarzystwie TV (kolejka nagranych filmów do obejrzenia jest naprawdę długa). A d….ska same nam urosną

– albo wybierzemy „się lansować „do naszego cudnego miasta

– a może się pokłócimy, a potem się pogodzimy

– spróbujemy NIE sprzątać tłamsząc nasze upierdliwe zamiłowanie do porządku

                    Z całą pewnością, i już się nie mogę doczekać, pójdziemy zjeść te przepyszne, rewelacyjne, białe szparagi, które właśnie się pokazują. Danie nazywa się “Asperges  à la flamande” i to jest najprawdziwsza uczta nad ucztami. Serdecznie polecam. Pyszne, a na dodatek łatwe do przygotowania nawet dla amatorów.


                     I to jest ten czas kiedy, jak dwa stare głupki, jechaliśmy (lub wcześniej tłukliśmy się godzinami z powodu braku autostrady) do Polski. Auto było załadowane prezentami (o które zabiegałam przez kilka miesięcy wcześniej) i dobrym winem. W podzięce, że się tak wyrażę, ostatnia wizyta rodziny u nas miała miejsce prawie 14 (!) lat temu. No bajka. I miłość rodzinna w pełnym wymiarze. Rodzinę stać na wyjazdy, są generalnie dobrze sytuowani i jeżdżą gdzie popadnie. Wszędzie tylko nie do nas. Zupełnie tak jakbyśmy byli zarażeni jakąś ciężką, zakaźną o nieuleczalną chorobą. Ale podobno „nie ma tego złego…”. I faktycznie. Mamy więc czas dla siebie. Jak co roku. Jedni zaczęli trochę kumać dziwiąc się, że tak dawno nas u nich nie było. Reszta, inteligentna inaczej, nie pojmuje niczego. Ach….szkoda słów. Nic dodać nic ująć.

I tak, tak. Wiem, wiem, że pisałam już o tym i przyrzekam, że robię to po raz ostatni.

Taki life.

Ciao.



Leczenie bólu u psów II.

Jakie badania diagnostyczne wykonuje się u psów, które cierpią na dolegliwości bólowe?
Jeżeli myślimy o badaniach wykonywanych w celu określenia zmian w narządach, mogących być źródłem pochodzenia bólu, to lekarze dysponują szeroką gamą narzędzi diagnostycznych. Są to: badania laboratoryjne, ultrasonograficzne, radiologiczne, badania kontrastowe, endoskopowe techniki małoinwazyjne: laparoskopia, gastroskopia, artroskopia, czy np. rhinoskopia. Pytanie to jest bardzo ważne, jeżeli mamy na uwadze badania dodatkowe, które powinny być wykonane przed zastosowaniem leków u starszych psów z chorobą zwyrodnieniową. Jak wiadomo, leczenie to jest długotrwałe i opiera się głównie na niesteroidowych lekach przeciwzapalnych. Środki te mają wysoki indeks bezpieczeństwa nawet przy kilkunastotygodniowym stosowaniu. Niemniej jednak istnieją przeciwwskazania do ich stosowania. Terapia tymi środkami powinna być poprzedzona podstawowymi badaniami biochemicznymi oraz morfologią krwi, co ma związek z oceną funkcji narządów biorących udział w ich metabolizmie.

Jakie choroby narządu ruchu mogą występować u starszych psów i jak je leczyć?
Czynniki prowadzące do choroby zwyrodnieniowej stawów dzielimy generalnie na wrodzone, rozwojowe oraz pourazowe. U starszych psów choroba zwyrodnieniowa może być skutkiem wszystkich ww. czynników. Zasadą jest, że aby nie dopuścić do rozwoju choroby oraz spowolnić zmiany zwyrodnieniowe trzeba jak najszybciej usunąć pierwotną przyczynę. Leczenie jest najczęściej leczeniem chirurgicznym wspomaganym przez leczenie zachowawcze, takim jak np: stabilizacja stawu kolanowego w przypadku jego niestabilności, anatomiczna repozycja odłamów sródstawowych, czy też usunięcie oddzielonej chrząstki stawowej w przebiegu odwarstwiającej martwicy chrzęstno-kostnej.
Wraz z upływem czasu, od chwili wystąpienia pierwotnej przyczyny może rozwijać się choroba zwyrodnieniowa. W tej sytuacji leczenie chirurgiczne nie zawsze przynosi oczekiwany efekt. Trudno mówić o konkretnych chorobach degeneracyjnych starszych psów. Do zmian tych prowadzą najczęściej: dysplazja stawu biodrowego oraz łokciowego, martwica chrzęstno-kostna, aseptyczna martwica głowy kości udowej, urazy w obrębie chrząstek wzrostowych, złamania śródstawowe, zerwania więzadeł, zwichnięcia oraz niestabilność stawów. Obecnie leczenie zwyrodnienia stawów opiera się głównie na lekach niesteroidowych przeciwzapalnych, lekach modyfikujących przebieg choroby zwyrodnieniowej oraz rehabilitacji. Niestety, trzeba mieć świadomość, że terapia jest długotrwała i może wystąpić konieczność jej stosowania do końca życia. Schemat leczenia powinien być zawsze dobrany przez lekarza w oparciu o rodzaj oraz nasilenie zmian, które są określane podczas badania klinicznego pacjenta.

 

                                                           ( dr nauk wet. Igor Bissenik)

 

Leczenie bólu u psów.

“Zdarza się, że dotychczas aktywne i towarzyskie psy tracą zainteresowanie spacerami, często odpoczywają, szukają odosobnienia. W większości przypadków za taki stan naszego czworonoga odpowiada ból.
Na pytania odpowiada dr nauk wet. Igor Bissenik, Wydział Medycyny Weterynaryjnej, Katedra Nauk Klinicznych SGGW w Warszawie.

Jak zmienia się zachowanie psa pod wpływem bólu?
Zmiana zachowania uzależniona jest od rodzaju oraz siły bodźca bólowego. U psów z łagodnym bólem zauważalna może być jedynie okresowa zmiana przyzwyczajeń oraz nawyków. W przypadku bólu przewlekłego zmiana zachowania determinuje życie zwierzęcia, a w przypadku bardzo silnego bólu mogą występować zmiany także w psychice zwierząt. Właściciele często obserwują niechęć do kontaktu z ludźmi oraz innymi zwierzętami, a w skrajnych przypadkach psy mogą wykazywać agresję nawet przy najmniejszej próbie dotyku niekoniecznie w okolice związane z bólem.

Jakie są nietypowe oznaki bólu?
Większość właścicieli doskonale wie, kiedy psa boli. Popiskiwanie, niepokój, drżenie, kulawizna są oznakami niebudzącymi wątpliwości. Dużo częściej jednak występują objawy, które nie są tak oczywiste w interpretacji. W przypadku bolesności występującej np. w dwóch stawach łokciowych, trudno jest zauważyć kulawiznę. Jedynym objawem bólu w tym przypadku może być nietypowe poruszanie się podczas schodzenia, gdy pies jednocześnie zeskakuje na obydwie przednie kończyny. Częstym objawem dysplazji stawów biodrowych jest odbijanie się jednocześnie z dwóch kończyn podczas biegania, czy przybieranie nietypowej pozycji ciała. Np. u pacjentów z bolesnością stawu kolanowego zmianie ulega sposób siadania – psy starają się nie zginać chorego stawu, gdyż zwiększa to ich dyskomfort. Właściciele często zgłaszają, że ich pupile siadają na boku, czego wcześniej nie robiły. W przypadku długotrwałego bólu zwierzęta mogą się nadmiernie wylizywać oraz wygryzać okolice ciała i to niekoniecznie w miejscach bolesnych. Również nadmierne picie wody, zaburzenia w oddawaniu kału i moczu mogą świadczyć o występowaniu bólu.

Czy rozpoznając ból u psa powinno się natychmiast udać do lekarza weterynarii?
W tych przypadkach, w których ból u czworonoga jest związany z ostrym stanem chorobowym, takim jak np.: skręt lub rozszerzenie żołądka, niedrożność przewodu pokarmowego, uwięźnięta przepuklina czy niemożność oddania moczu, trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii. W tych sytuacjach o rokowaniach decydują godziny, ale – na szczęście – w większości przypadków właściciele wiedzą, jak się zachować. Inaczej sytuacja wygląda wśród właścicieli psów ras dużych oraz olbrzymich. Psy te predysponowane są do rozwojowych chorób stawów. Objawy bólu są często ignorowane, duża część pacjentów trafia do lekarza dopiero po kilkumiesięcznym okresie kulawizny. A przecież skuteczność leczenia uzależniona jest od wieku zwierzęcia i czasu zdiagnozowania, bo im wcześniej zacznie się terapię, tym rokowanie jest bardziej pomyślne”.

 

CDN.



Ot i tak….

          …. znienacka zrobiło się lato. Jest cieplutko, słonecznie i bezwietrznie.
Ale halo, halo! Ja nie jestem na lato przygotowana. Jak założyć sandałki bez zrobionego pedicure????

No jak?

               Uważam, że takie „niezrobione” odkryte palce wyglądają koszmarnie brzydko. U rąk zresztą także. No i dochodzą jeszcze te niemożebnie białe nogi. Nie dość, że ździebko przychude to jeszcze zbyt białe. Wiem, że dla niektórych brzmi to komicznie, ale dla mnie nie bardzo.

                Inny problem: tradycyjnie, jak co roku podczas nagłej zmiany pogody zupełnie, ale to zupełnie nie mam się w co ubrać. Zastanawiam się, jak i przede wszystkim w czym, ja przeżyłam ubiegłe lato? Niby w szafach pełno…. . Historia z całą pewnością powtórzy się jesienią.

I tak, tak już słyszę ten jęk rozpaczy u mojego męża. On ma zawsze w co się ubrać. Zawsze.

             Do pełni szczęścia zaczyna mnie boleć gardło i ucho. Również tradycyjnie na początek lata. To oczywiście skutek uboczny powszechnie działającej klimatyzacji.



 No to ciao i pędzę po lakier do paznokci.

 

Wiedza.

Wiedza.Zadaję pytanie

 Brak odpowiedzi.

 

 Chcę dotknąć serca

 Rachitycznie bije.

 

 Próbuję napić się kawy

 Kubek jest pusty.

 

Patrzę przez okno

Znowu pada deszcz.


Weź parasol

Powiadasz.

Koniecznie.

 Weź.

Wiesz że cię kocham?

Wiesz?



Rzs, a renta inwalidzka.

                   O rentę inwalidzką można ubiegać się poprzez wystąpienie z wnioskiem do instytucji rentowej, najczęściej do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Lekarz orzecznik na podstawie przedstawionej dokumentacji medycznej i badania chorego może określić niezdolność do pracy w trzech kategoriach, kiedyś zwanych grupami inwalidzkimi.

              Całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji oznacza przyznanie renty wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym. Orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy (ale bez stwierdzenia braku zdolności do samodzielnej egzystencji) kwalifikuje chorego do otrzymywania renty. Natomiast częściowa niezdolność do pracy daje chorym prawo do 75 proc. świadczenia rentowego.

              Należy pamiętać, że niezdolność do pracy lekarz orzeka zazwyczaj na czas określony (najczęściej na 3 lata) i po upływie tego okresu konieczne jest ponowne złożenie wniosku do instytucji rentowej, zazwyczaj do ZUS i stawienie się przed lekarzem orzecznikiem.

             Aby ubiegać się o rentę inwalidzką należy spełnić kilka warunków. Po pierwsze musisz być ubezpieczony. Zgodnie z ustawą wyróżnia się w życiu zawodowym okresy składkowe (czyli okres zatrudnienia, który jest okresem ubezpieczenia) oraz nieskładkowe (np. okres pobierania zasiłku chorobowego). ZUS może odmówić Ci pomocy, jeśli wystąpisz o ustalenie prawa do renty później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

           Aby jednocześnie pobierać rentę i pracować (na umowę zlecenie czy umowę o pracę), powinnaś pilnować poziomu swoich dochodów i w razie przekroczenia określonej przepisami kwoty przychodu – częściowo z nich zrezygnować lub zawiesić pobieranie renty (częściowo lub całkowicie). W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą jako podstawę do określenia zasadności pobierania renty przyjmuje się dochód, od którego płaci się składki na ubezpieczenie społeczne. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz na stronie ZUS (http://www.zus.pl).
             Pamiętaj także, że niezależnie od orzeczenia rentowego, możesz starać się o orzeczenie o stopniu niepełnosprawności w odpowiedniej komórce samorządu terytorialnego, np. w starostwie powiatowym. Zespół specjalistów określa poziom niepełnosprawności w trzech stopniach – znacznym, umiarkowanym i lekkim. Takie orzeczenie nie daje Ci jednak uprawnień do renty inwalidzkiej. Natomiast decyzja o jej przyznaniu niesie za sobą wszelkie uprawnienia przysługujące osobom niepełnosprawnym.

 

                                                              (Opracowanie mgr Jolanta Grygielska)

 

Teatr.

Teatr. Występują chętnie

 Na scenie życia.

 

 Rozpacz rozpacza

 Naiwność obściskuje    nadzieję

 

 A zawiść ukradkiem  patrzy z ukrycia.

 

 Choroba choruje

Zdrowie szaleje

Nieszczęście rozdrapuje rany

A głupota się śmieje.


Na scenie życia

Występują chętnie

 

Zazdrość zazdrości

Miłość się miłości

 A gościec żre kości namiętnie.