Daily Archives: February 23, 2019

Zimna wojno…..

…… trzymam kciuki. Nie będę jadła, nie będę piła, nie będę sprzątała ani spała (!) tylko kciuki trzymała.

              Gdyby to ode mnie zależało film dostałby wszystkie Oskary razem wzięte i każdy z osobna. Po raz pierwszy zobaczyłam grającego Tomasza Kota. No i od razu się zakochałam. Zresztą reżyser jest także wart grzechu. Obaj panowie w moim typie i prawie tak przystojni jak mój mąż ;))))) Joanna Kulig to klasa sama w sobie i życzę jej wielkiej, międzynarodowej kariery. Mam nadzieję, że nie roztrwoni swego wielkiego talentu grając w jakiś byle jakich, zaściankowych produkcjach. W kinie byłam wzruszona, poruszona i nawet zapomniałam troszeczkę o bólu. Po skończonej projekcji na sali panowała długa, pełna aprobacji cisza. Ba, niektórzy widzowie wycierali ukradkiem oczy.

Czy może być piękniejsza recenzja?

               A propos kina: dzięki ci tutejszy uniwersytecie za kino bez żarcia i bez picia. I bez reklam. Chwała wam za to, że jeszcze ktoś myśli o takich ludziach jak my, którzy potrafią wytrzymać w skupieniu 90 minut. Oczywiście kino jest niszowe i wymaga sponsoringu. I uniwersytet wraz z naszym miastem właśnie to robią. DANKU WEL LEUVEN!!!!!!!!

             Tutejsza prasa i krytycy filmowi zachwyceni i piejący z zachwytu solidarnie jednym głosem. W polskiej natomiast prasie sporo krytyki. Zawiść? Zazdrość? Kompleksy? Wszystko razem? Typowe i bardzo smutne dla nas Polaków. Niestety. W komentarzach do „Zimnej wojny” aktorka kilka razy została nazwana „cycatą babą”. Pięknie, subtelnie i jakże wyrafinowanie. 

Tak więc do dzieła. Stare pryki z Akademii Filmowej spiszcie się jak trzeba.


.Zimna.

 

                 Na zdjęciu Joanna Kulig z nagrodą (wiem, wiem, że nie jest nominowana).