Monthly Archives: November 2020

Nieznane ofiary……

……..wirusa. A jest ich niestety wiele i o wielu się zwyczajnie nie mówi. I nie mam tu na myśli np. właścicieli restauracji czy sklepów.

Tak pechowo się składa, że jeden z naszych przyjaciół, na początku września dowiedział się, że cierpi na raka prostaty. Onkolog był uszczęśliwiony, że pacjent tak wcześnie się zgłosił, gdyż było to dopiero I stadium choroby. Lekarz twierdził, że szybka operacja rokuje świetnie i być może uda się uratować nerw odpowiedzialny za wzwód.  Operację zaplanowano a 29. Października. Paul się zorganizował, zaplanował swoją praktykę dentystyczną właśnie do tego dnia i potem dopiero od stycznia. Poszedł nawet do fryzjera, aby „jakoś wyglądać na stole operacyjnym”;(((( 5 dni przed planowanym zabiegiem szpital poinformował, że operację trzeba przełożyć. Na kiedy? Nie wiadomo.
Dlaczego? Za dużo pacjentów z COVID.

No i d*pa zimna. Paul czeka w nieświadomości, w złości i w kompletnej niemocy. Na dodatek praktycznie bez pacjentów, a tymczasem rak sobie rośnie i rośnie. Bez przeszkód.


Idem dito sekretarka męża. 22.11. miała mieć usuniętą złośliwą torbiel na nerce. Czeka do tej pory. Do kiedy? Nie wiadomo. Powód? Ten sam. Bezradność? Również ta sama.

Mojej mamie w Polsce już 2 razy przesunięto termin gastroskopii, wynik której może być istotny dla jej życia. Sytuacja identyczna do tych opisanych przeze mnie.

To są według mnie drastyczne przykłady zabawy w Pana Boga. Ktoś decyduje, który z pacjentów być może umrze, a być może będzie żył. Straszne i zwyczajnie nieludzkie.


Inny przykład, być może mniej drastyczny, ale to nie znaczy, że nieważny.

Przed tym całym pandemicznym zamieszaniem do grupy mojego męża przyleciało troje studentów robić doktoraty. Chińczyk, Japończyk i Brazylijka. Zawsze takich delikwentów brali pod opiekę tubylcy pokazując i tłumacząc jak działa i funkcjonuje kraj. To jest naprawdę bardzo trudne i piszę to także z własnego doświadczenia znaleźć się i funkcjonować w nowej nieznanej rzeczywistości na dodatek nie kumając nic i niczego.  Ze studentami aktualnie nie można się fizycznie spotkać. Tylko i wyłącznie wirtualnie. Do domu wrócić nie mogą. Siedzą więc sami w prawie pustych akademikach.

Litości.

Nieznane ofiary wirusa. A jest ich niestety wiele i o wielu się zwyczajnie nie mówi. Nie wiem czy ktoś kiedyś będzie w stanie policzyć ile ich jest i ile jeszcze powstanie.


I tak wiem, wiem, że opisałam jedynie wierzchołek góry lodowej na dodatek z własnego podwórka.

Dieta w RZS.

Produkty polecane:

  • warzywa i owoce – spożywane warzywa i owoce wspierają działanie układu immunologicznego oraz hamują działanie wolnych rodników; najbardziej zalecane są ciemne owoce, takie jak borówki, jeżyny, wiśnie, czarne porzeczki, granat, natomiast spośród warzyw przede wszystkim kapusta, brokuł, szpinak, jarmuż; zalecane jest także spożycie cebuli i czosnku, ponieważ zawierają związki siarki, które ograniczają w organizmie produkcję hormonów prozapalnych, łagodząc tym samym stan zapalny;
  • ryby – ze wzgledu na zawarte w rybach kwasy tłuszczowe omega-3 o działaniu  przeciwzapalnym najbardziej zaleca się ryby morskie, tłuste, przede wszystkim łosoś, tuńczyk, makrela;
  • rośliny strączkowe – soczewica, ciecierzyca czy fasola wykazują działanie aktyoksydacyjne oraz przeciwzapalne, są także źródłem białka, magnezu, potasu, żelaza i innych cennych składników;
  • orzechy i nasiona – są wskazane ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne, a wśród nich szczególnie orzechy włoskie, orzechy laskowe, migdały, nasiona słonecznika czy pestki dyni;
  • błonnik – występujący w kaszach i produktach pełnoziarnistych błonnik pokarmowy przede wszystkim zmniejsza stężenie CRP w organizmie, a także poprawia perystaltykę jelit;
  • przyprawy – spośród przypraw chorzy z RZS powinni wzbogacać swoje potrawy o imbir, kurkumę, goździki, ponieważ przyprawy te zawierają związki wykazujące działanie przeciwzapalne, ponadto wskazane jest spożywanie bazylii, tymianku, mięty, szałwii oraz imbiru.

Produkty niewskazane:

  • spośród warzyw chorzy na RZS powinni ograniczyć spożycie pomidorów, papryki czy ziemniaków, ponieważ mogą one nasilać objawy reumatoidalnego zapalenia stawów;
  • sól oraz ostre przyprawy – spożycie soli niekorzystnie wpływa na stawy, natomiast spożywanie potraw z dodatkiem ostrych przypraw niekorzystnie wpływa na układ pokarmowy;
  • cukier – jego ilość powinna być ograniczona, w codziennej diecie warto cukier zastąpić miodem;
  • żywność smażona i grillowana – produkty te warto zamienić na gotowane, duszone lub pieczone;
  • produkty wysokoprzetworzone, w których występują cukry i tłuszcze trans – w tym gotowe wyroby cukiernicze, żywność typu fast food;
  • alkohol – częste spożywanie alkoholu nasila objawy reumatoidalnego zapalenia stawów;
  • palenie tytoniu – chorzy na RZS pownni zaprzestać palenia tytoniu, ponieważ wpływa on na przebieg choroby zaostrzając objawy zapalenia stawów.

(Dla stawów.pl)

Jesienny listek II*

Malutki listeczek

Zaczął podróżować

Poleciał do Moskwy

Oraz do Krakowa.

Zatrzymał się w Pradze

A także w Warszawie

W Paryżu przekąsił

“Śniadanie na trawie”.

W San Paulo zobaczył

Wielkiego Jezusa

Coloseum w Rzymie

W Brukseli fallusa.

Chciał jeszcze do Oslo

Oraz do Sajgonu.

Ale się rozmyslił

Bo najlepiej w domu.

* Ten drobny żarcik dedykuję głównie Annie, gdyż ona jest jego inspiratorką:)