No właśnie co?
Ludzie marzą o wielkich pieniądzach, willach, jachtach czy samolotach. Marzą o podróżach. Nie należy pomijać marzeń o samochodach.
Ludzie marzą o wielkiej miłości czy o nieprzemijającej urodzie.
A ja?
Ja marzę bardzo trywialnie o tym żeby chociaż raz przespać całą noc. Takie na przykład 8 godzin. Bez przebudzenia z bólu i bez łykania tabletek, które dosłownie zwalają mnie z nóg i rano jestem prawie nieprzytomna.
Chociaż jedną noc proszę. Bardzo proszę.
Amen.